Czy samotność ma płeć?

sexed.pl 16 godzin temu

W roku 2023 Amerykański Lekarz Generalny, dr Vivek Murthy, wydał przełomowe ostrzeżenie, określając samotność i izolację społeczną mianem epidemii. Stanowisko to gwałtownie zyskało rozgłos na całym świecie, a w debacie publicznej ewoluowało w powszechnie dyskutowane dziś pojęcie „epidemii męskiej samotności”.

JAK TO JEST Z TĄ SAMOTNOŚCIĄ? CZY FAKTYCZNIE KTÓRAŚ GRUPA CIERPI BARDZIEJ?

Na początku tego roku świat obiegł raport Pew Research Center zatytułowany „Men, Women and Social Connections”. Ku zaskoczeniu wielu, analizy socjologiczne wykazały, iż w ujęciu ogólnym mężczyźni i kobiety są tak samo samotni. Z zebranych danych wynika, że około 16% badanych dorosłych deklaruje poczucie osamotnienia lub izolacji od innych przez cały lub niemal cały czas, a proporcje te rozkładają się symetrycznie bez względu na płeć.

SAMOTNOŚĆ W POLSCE

Znacznie bardziej niepokojący obraz wyłania się z danych krajowych. Według analiz opracowanych w 2022 roku przez Instytut Pokolenia, aż 54% dorosłych mieszkańców Polski odczuwa samotność na poziomie przekraczającym średnią dla populacji. Co więcej, odsetek osób odczuwających to zjawisko permanentnie lub bardzo często podwoił się w ciągu zaledwie siedmiu lat – z 4% w 2017 roku do 8% w roku 2024. Izolacja społeczna najsilniej uderza w młodych dorosłych w przedziale 18-34 lata, u których prawdopodobieństwo głębokiego osamotnienia jest wielokrotnie wyższe niż u osób po 45. roku życia.

Kryzys ten dotyka przede wszystkim młodych mężczyzn. 53% z nich w grupie wiekowej 25-34 lata oraz 55% w wieku do 24 lat doświadcza wysokiego poczucia samotności. U młodych kobiet osamotnienie w tych grupach odczuwa odpowiednio 41% i 38%.

DLACZEGO POLKI RZADZIEJ SKARŻĄ SIĘ NA SAMOTNOŚĆ?

Mamy kilka hipotez.

Pułapka tradycyjnej męskości

Normy kulturowe od najmłodszych lat nakładają na chłopców wymóg bycia twardymi, opanowanymi i samowystarczalnymi, ucząc ich tłumienia uczuć zgodnie z dewizą „chłopaki nie płaczą”. Przez to dorośli mężczyźni mają ogromne trudności z wyrażaniem słabości, a samo poczucie osamotnienia traktują jako powód do wstydu, co powstrzymuje ich przed szukaniem pomocy profesjonalistów czy przyjaciół. Dodatkowo kultura ściśle wiąże wartość mężczyzny z jego sukcesem finansowym, zawodowym oraz aktywnością seksualną. Mężczyźni, którzy nie spełniają tych oczekiwań, czują się wykluczeni, zepchnięci na margines i pozbawieni poczucia autentyczności w społeczeństwie.

„Recesja przyjaźni” i skrajnie wąska sieć wsparcia

Struktura męskich relacji znacząco różni się od kobiecych. Kobiety dysponują szeroką siecią oparcia emocjonalnego: dużo chętniej i częściej szukają pomocy u przyjaciół, matek, dalszej rodziny czy specjalistów ds. zdrowia psychicznego. Mężczyźni z kolei wykazują silną tendencję do opierania niemal całego swojego życia emocjonalnego wyłącznie na partnerkach romantycznych. W sytuacji, gdy mężczyzna jest singlem lub jego związek się rozpada, wpada on w próżnię społeczną, ponieważ rzadziej niż kobiety komunikuje się z przyjaciółmi na co dzień. W efekcie wielu mężczyzn deklaruje, iż „nikt ich naprawdę nie zna” lub „nikogo nie obchodzi, czy u nich wszystko w porządku”.

Brak męskich wzorców

Współczesnym mężczyznom nierzadko brakuje wzorców emocjonalnie otwartej męskości do naśladowania. Wskutek m.in. szybkiego tempa zmian cywilizacyjnych i społecznych zanikła rola tradycyjnej „starszyzny” – czyli dojrzałych, doświadczonych mężczyzn, którzy w dawnych kulturach pełnili funkcję „zbiorowego ojca”, wprowadzali młodych chłopców w dorosłość i uczyli ich odnajdywania się w męskich rolach. Bez tego wsparcia i rytuałów przejścia, młodzi mężczyźni często muszą w samotności definiować swoją tożsamość w bardzo chaotycznej rzeczywistości.

Czynniki klasowe i zmiany ról społecznych

Ogromny wpływ na brak przyjaciół i izolację ma status społeczno-ekonomiczny – samotność uderza ze zdwojoną siłą w osoby bezrobotne oraz te, które najgorzej oceniają swoją sytuację finansową. Jednocześnie w społeczeństwie zachodzą zmiany: rosnąca niezależność finansowa i lepsze wykształcenie kobiet sprawiają, iż mają one wyższe oczekiwania życiowe wobec potencjalnych partnerów. Mężczyźni o niższych dochodach i braku stabilności zawodowej często czują, iż zostali w tyle i mają mniejsze szanse na zbudowanie romantycznego związku, co jest o tyle dotkliwe, iż to właśnie życie w pojedynkę stanowi jeden z najsilniejszych czynników potęgujących permanentne poczucie osamotnienia.

Cyfrowa ucieczka i radykalizacja

Nie potrafiąc odnaleźć się w realnym świecie, wyobcowani mężczyźni szukają akceptacji, zrozumienia i znieczulenia w internecie. Ucieczka w sieć, gry komputerowe czy pornografię staje się łatwym substytutem relacji. Wiele osób trafia wówczas do tzw. manosfery, w tym do subkultury inceli (mimowolnych celibatariuszy), która wini kobiety i standardy randkowe za własne niepowodzenia. Społeczności te oferują iluzoryczne poczucie wspólnoty, ale opierają się na toksycznych, mizoginistycznych narracjach (często napędzanych przez influencerów takich jak Andrew Tate), co w rzeczywistości jedynie pogarsza stan zdrowia psychicznego mężczyzn, potęguje ich lęk, dystres emocjonalny i ostatecznie utrwala izolację.

JAK WALCZYĆ Z MĘSKĄ SAMOTNOŚCIĄ?

Epidemia męskiej samotności to złożony problem systemowy, na który nie możemy pozostawać obojętni_e. Pamiętaj, wyjściem z tego kryzysu nie jest ucieczka w radykalne, internetowe iluzje. Krok w stronę zmiany to normalizacja męskiej wrażliwości, budowanie głębokich, nienastawionych na rywalizację przyjaźni oraz tworzenie bezpiecznych przestrzeni do rozmowy o emocjach.

  • Chłopaki też płaczą: Nie tłum uczuć. Mężczyźni potrzebują bezpiecznych przestrzeni do otwartej rozmowy o swoich emocjach i słabościach, bez lęku przed oceną czy odrzuceniem.
  • Druha we mnie masz: Inwestuj w głębokie, wspierające relacje z innymi mężczyznami, a nie tylko takie oparte na wspólnych zadaniach czy rywalizacji. Nie musisz od razu szukać dużej grupy znajomych, wystarczy jedna bezpieczna i szczera relacja, aby zredukować izolację.
  • Małe kroki: Spróbuj small talku. Nawiązywanie krótkich, niezobowiązujących interakcji z sąsiadami, współpracownikami czy sprzedawcami pozwala na budowanie mikrowięzi społecznych, które z czasem przywracają poczucie przynależności do otoczenia.
  • Wyloguj się do życia: Ograniczenie czasu online na rzecz realnych kontaktów jest warunkiem niezbędnym do poprawy samopoczucia.
  • Sięgnij po pomoc: Długotrwałe poczucie osamotnienia często toruje drogę depresji lub fobii społecznej. Psychoterapia (np. w nurcie poznawczo-behawioralnym) to niezwykle skuteczne narzędzie, które pomaga zrozumieć osobiste mechanizmy ucieczki, przepracować lęki i wypracować zdrowe metody nawiązywania bliskości.

Jeżeli borykasz się z poczuciem osamotnienia i nie wiesz, z kim o tym pogadać, napisz do nas na Tellonym.

Źródła:

  • „Kto jest najbardziej narażony na samotność?”, CBOS, Nr 115/2024
  • „Poczucie samotności wśród dorosłych Polaków”, Instytut Pokolenie 2022
  • „Men, Women and Social Connections”, Pew Research Center, 01.2026
Idź do oryginalnego materiału