Nie spodziewaliśmy się, iż tak niedaleko od Polski znajdziemy miejsce, w którym podczas jednego wyjazdu można przechodzić przez skalne labirynty, zaglądać do jaskiń, podziwiać średniowieczne zamki i spacerować po punktach widokowych z panoramą całego regionu.
Taki właśnie jest Czeski Raj. W jednej chwili idziemy wąską ścieżką pomiędzy wysokimi skałami, a kilkanaście minut później patrzymy na charakterystyczne ruiny zamku stojącego na dwóch bazaltowych wzgórzach.
Podczas naszego wyjazdu odwiedziliśmy kilka najciekawszych miejsc. Były wśród nich Prachowskie Skały, Hrubá Skála, zamek Trosky, ruiny zamku Vranov, a na dokładkę zeszliśmy pod ziemię do Bozkowskich Jaskiń Dolomitowych.
Jeżeli planujesz wyjazd do Czech, Czeski Raj zdecydowanie warto dopisać do swojej listy.
Gdzie znajduje się Czeski Raj?
Czeski Raj znajduje się w północnych Czechach, mniej więcej pomiędzy miastami Jičín, Turnov i Železný Brod. To region znany przede wszystkim z charakterystycznych piaskowcowych formacji skalnych, lasów, punktów widokowych oraz zamków i ruin.
Obszar jest stosunkowo łatwo dostępny z Polski, dlatego świetnie nadaje się zarówno na dłuższy wyjazd, jak i weekendową podróż samochodem. Odległość zależy oczywiście od miejsca, z którego ruszamy, ale dla mieszkańców południowo-zachodniej Polski Czeski Raj może być naprawdę bliskim kierunkiem.
To również dobre miejsce dla osób, które nie chcą spędzać całego urlopu na jednym rodzaju aktywności. Można połączyć tutaj piesze wycieczki ze zwiedzaniem zamków, punktów widokowych czy jaskiń.

Prachowskie Skały
Naszą przygodę z Czeskim Rajem zaczęliśmy od Prachowskich Skał. I już po kilku minutach wiedzieliśmy, iż to nie będzie zwykły spacer po lesie. To jeden z najpiękniejszych skalnych obszarów Czeskiego Raju. Wysokie piaskowcowe formacje tworzą tutaj prawdziwy labirynt wąskich przejść, schodów i skalnych ścian.
Najciekawsze jest to, iż krajobraz zmienia się praktycznie cały czas. Raz idziemy szeroką leśną ścieżką, żeby za chwilę przecisnąć się pomiędzy skałami. W innym miejscu pojawia się punkt widokowy, z którego można spojrzeć na okoliczne wzgórza. Nie jest to trasa, podczas której po prostu idziemy od punktu A do B. Samo przechodzenie przez skalne korytarze jest tutaj atrakcją.
Warto zarezerwować sobie na Prachowskie Skały trochę więcej czasu. Zamiast przejść najkrótszą możliwą trasę, dobrze czasami zejść z głównego kierunku i sprawdzić, co znajduje się za kolejnym skalnym zakrętem.

Hrubá Skála – zamek na skale
Po Prachowskich Skałach pojechaliśmy w kierunku Hrubej Skały. Tutaj krajobraz ponownie jest zupełnie inny. Hruboskalskie skalne miasto tworzą dziesiątki charakterystycznych piaskowcowych wież. Niektóre z nich mają kilkadziesiąt metrów wysokości i naprawdę trudno uwierzyć, iż powstały wyłącznie w wyniku działania natury.
Jedną z największych atrakcji są punkty widokowe. Widać z nich charakterystyczne skalne wieże, lasy oraz kolejne fragmenty Czeskiego Raju. Przy dobrej pogodzie można zobaczyć naprawdę dużą część okolicy.
W tym miejscu warto zwolnić. Nie chodzi tylko o przejście kolejnych kilometrów. Co chwilę pojawia się kolejny widok, przy którym chce się zatrzymać. Sama Hrubá Skála to również nazwa zamku, który znajduje się na terenie skalnego miasta. Dzisiaj działa tam hotel, ale okolica jest przede wszystkim świetnym punktem startowym do spacerów pomiędzy skałami.

Zamek Trosky
Jeżeli jest jeden symbol Czeskiego Raju, który zobaczycie na większości zdjęć promujących ten region, prawdopodobnie będą to Trosky. Zamek wygląda zupełnie inaczej niż większość średniowiecznych budowli, które znamy z Czech. Został wzniesiony na dwóch bazaltowych wzniesieniach, dzięki czemu z daleka od razu rzuca się w oczy.
Dwie charakterystyczne wieże noszą nazwy Panna i Baba. Już sam widok zamku z drogi robi wrażenie, ale warto również podejść bliżej i wejść na teren ruin.Największą nagrodą są oczywiście widoki. Z góry można zobaczyć charakterystyczny krajobraz Czeskiego Raju. Lasy, skały, wzgórza i kolejne miejscowości.
Trosky są dobrym przykładem tego, co najbardziej spodobało nam się w całym regionie. Nie trzeba wybierać między przyrodą a historią. Tutaj jedno i drugie znajduje się praktycznie obok siebie.

Ruiny zamku Vranov
Vranov, nazywany również Pantheonem, jest miejscem, które łatwo przeoczyć podczas planowania wyjazdu. A szkoda, bo ruiny zamku mają zupełnie inny charakter niż Trosky. Zamek został wzniesiony na wysokim skalnym grzbiecie nad miejscowością Malá Skála. Dzisiaj zostały z niego przede wszystkim fragmenty murów, skalne przejścia i punkty widokowe.
I właśnie to sprawia, iż spacer tutaj jest tak ciekawy.
Nie zwiedzamy wyłącznie pozostałości dawnej budowli. Cała trasa prowadzi przez skały, schody i kolejne zakamarki. Co chwilę pojawia się też widok na dolinę oraz okoliczne wzgórza. Vranov jest dobrym przykładem miejsca, które bardziej się odkrywa, niż po prostu zwiedza. Nie przyjeżdżamy tutaj tylko po to, żeby zobaczyć ruiny. Samo dojście i spacer po skalnym grzbiecie są częścią atrakcji.

Bozkowskie Jaskinie Dolomitowe
Czeski Raj, a adekwatnie jego okolice skrywają jeszcze jedną niespodziankę, tym razem pod ziemią. Bozkowskie Jaskinie Dolomitowe znajdują się w miejscowości Bozkov, w północnych Czechach, i są dobrym pomysłem na uzupełnienie wycieczki po regionie. To najdłuższe udostępnione zwiedzającym jaskinie dolomitowe w Czechach.
Po zejściu pod ziemię krajobraz zmienia się całkowicie. Zamiast piaskowcowych skał mamy nacieki, podziemne korytarze i wodę. Jednym z najciekawszych elementów trasy jest podziemne jezioro o charakterystycznym zielonkawym kolorze.
Zwiedzanie trasy zajmuje około 45 minut, a temperatura wewnątrz wynosi zaledwie około 7,5–9 stopni Celsjusza. Warto więc choćby w środku lata zabrać coś cieplejszego. Trasa obejmuje około 400 metrów i 245 schodów.
Największe wrażenie robi jednak samo przejście przez podziemny świat. W jaskiniach znajdują się między innymi formacje naciekowe oraz miejsca nazywane Piekłem czy Korytarzem Piratów. Jest to zupełnie inne doświadczenie niż spacer po skalnych miastach i właśnie dlatego warto połączyć oba punkty podczas jednego wyjazdu.
Przed wizytą warto sprawdzić aktualne godziny wejść i dostępność miejsc. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a w okresie możliwość rezerwacji biletów może być szczególnie przydatna.

Zobacz więcej miejsc blisko Polski
Jeśli szukasz więcej pięknych i ciekawych miejsc, do których można łatwo dojechać z Polski, koniecznie obejrzyj nasze wideo poniżej. Pokazujemy w nim kolejne kierunki, które świetnie sprawdzą się na krótki wyjazd lub weekendową podróż.
Co najbardziej nam się podobało?
Największym plusem Czeskiego Raju jest dla nas różnorodność.
Prachowskie Skały są zupełnie inne niż Hrubá Skála. Trosky pokazują region od strony historycznej, a Vranov pozwala połączyć ruiny zamku ze spacerem po skałach. Na koniec można jeszcze zejść pod ziemię i zobaczyć Bozkowskie Jaskinie Dolomitowe.
Trudno więc powiedzieć, iż Czeski Raj jest miejscem tylko dla miłośników gór czy pieszych wędrówek. To kierunek, w którym równie dobrze odnajdą się osoby zainteresowane historią, fotografią, przyrodą albo po prostu szukające interesującego pomysłu na weekend.

Ile czasu przeznaczyć na Czeski Raj?
Jeżeli chcecie zobaczyć najważniejsze miejsca bez ciągłego pośpiechu, najlepiej przeznaczyć na Czeski Raj przynajmniej dwa lub trzy dni.
Podczas jednego dnia można połączyć na przykład Prachowskie Skały z zamkiem Trosky. Kolejny dzień warto przeznaczyć na okolice Hrubej Skały i Vranova, a jaskinie w Bozkovie potraktować jako dodatkową atrakcję.
Oczywiście wszystko zależy od tempa. jeżeli lubicie długie spacery i chcecie dokładniej poznać okoliczne szlaki, spokojnie można zaplanować tutaj znacznie dłuższy pobyt.
Kiedy najlepiej przyjechać?
Czeski Raj można odwiedzać przez większą część roku, ale na piesze wycieczki szczególnie przyjemne są późna wiosna, lato i początek jesieni.
Latem dni są długie, więc łatwo połączyć kilka atrakcji w jeden dzień. Jesienią natomiast skalne miasta zyskują zupełnie inny charakter. Kolorowe drzewa, piaskowcowe skały i zamki tworzą wtedy bardzo fotogeniczny krajobraz.
Jeśli planujecie odwiedzić Bozkowskie Jaskinie Dolomitowe, warto pamiętać, iż pod ziemią przez cały rok panuje temperatura około 8 stopni. Nawet podczas upalnego dnia przyda się więc bluza lub kurtka.
Gdzie nocować?
Najwygodniej szukać noclegu w okolicach Turnova, Hrubej Skały, Jičína albo Malej Skáły. Dzięki temu można każdego dnia wybrać inną część regionu bez spędzania większości czasu w samochodzie.
Jeżeli zależy Wam przede wszystkim na Prachowskich Skałach, warto rozważyć okolice Jičína. Z kolei Turnov jest bardzo dobrą bazą, jeżeli chcecie zobaczyć różne części Czeskiego Raju i połączyć kilka atrakcji podczas jednego wyjazdu.
Czeski Raj – czy warto?
Zdecydowanie tak.
To jeden z tych kierunków, który potrafi zaskoczyć skalą atrakcji. Przyjeżdżamy tutaj dla słynnych Prachowskich Skał, a później okazuje się, iż w okolicy czekają jeszcze Hrubá Skála, charakterystyczny zamek Trosky, ruiny Vranova i zupełnie inny świat pod ziemią w Bozkowskich Jaskiniach Dolomitowych.
Najbardziej podobało nam się właśnie to, iż każdego dnia można zobaczyć coś innego. Rano spacerować pomiędzy piaskowcowymi skałami, później zwiedzać średniowieczne ruiny, a następnego dnia zejść do jaskini.
Jeżeli szukacie pomysłu na interesujący wyjazd do Czech, Czeski Raj zdecydowanie warto mieć na swojej liście. Szczególnie jeżeli lubicie miejsca, w których natura i historia są ze sobą praktycznie nierozłączne.


![To jeszcze droga?! Offroad na Madagaskarze - Tour de Madagascar - E25 [ENG SUB]](https://i1.ytimg.com/vi/qL0JQCp1qOM/maxresdefault.jpg)


