Coraz więcej osób nie wstydzi się mówić o atakach paniki. "Jeśli to nie minie, oszaleję"
Zdjęcie: Żyją od ataku do ataku paniki
Szacuje się, iż z atakami paniki walczy ok. 9 proc. społeczeństwa. — Byłam przekonana, iż umrę, a ten proces trwał dla mnie wiecznie. Gonitwa myśli, uczucie, iż zaraz serce wyskoczy z klatki piersiowej, pocenie się i problemy z oddychaniem — to tylko namiastka tego, co czułam w ciągu tych 45 min — opisuje swój pierwszy atak 34-letnia Ania.






