Jesienią i zimą łatwiej o spadek energii, trudniej też utrzymać motywację do działania. Tymczasem media społecznościowe przekonują, iż końcówka roku powinna być czasem intensywnej pracy nad sobą. Pobudki o piątej rano, wymagające treningi i rygorystyczne zasady mają pomóc nam wejść w nowy rok w najlepszej formie. Psycholożka dr Patricia Dixon proponuje jednak inne podejście. Zamiast kolejnej rewolucji warto postawić na siedem drobnych nawyków, które pozwalają zadbać o siebie bez dodatkowej presji.