Jeszcze do niedawna wspólne życie bez ślubu określano mianem konkubinatu lub „życia na kocią łapę”. Dziś coraz częściej mówi się o rzymskim małżeństwie – relacji, w której dwoje ludzi tworzy rodzinę, ale nie decyduje się na formalne zawarcie związku. Dla jednych to świadomy wybór i sposób na zachowanie niezależności, dla innych naturalny etap relacji. Warto jednak pamiętać, iż brak ślubu oznacza nie tylko większą swobodę w podejmowaniu decyzji, ale także konkretne konsekwencje prawne i finansowe.