Kolejna taka imprezka za nami. Tym razem przygotowana u nas na podwórku, dla przyjaciół z Poznania, którzy specjalnie na tą okoliczność nas odwiedzili.
Poniżej coś słodkiego dla naszych milusińskich czyli piniata.

Nie wiem co ma w sobie ale zawsze daje mnóstwo euforii i małym i dużym.


Zrobiłam taki fajny napis na klockach





Tu proces powstawania:


Był też taki napis.

I wszystko w dwóch kolorach różu i niebieskiego.



Balony na ściankę dmuchały dzieci 😀 a kształt ścianki z rurki od wody z podstawką zrobił mój tata.



😀😃🙂 zamawiający zadowoleni a to najważniejsze 😀😃🙂🙃 pozdrawiam !!!










