Całą rodziną odprowadzaliśmy naszą starą babcię. Nikt choćby nie próbował ukrywać, iż jej obecność wszystkim już się dawno znudziła. Mówiono to wprost, bez zażenowania. Cieszyli się wręcz, iż w końcu zawitała wiosna to oznaczało, iż pojedzie na wieś i długo nie wróci. Wnuki patrzyły na nią obojętnie, synowa jawnie okazywała swoją niechęć. Syn prawie zawsze […]