Byłam na granicy z Białorusią. "Niech mnie pani przewiezie przez granicę"
Zdjęcie: Byłam na granicy z Białorusią. Błagam niech mnie pani przewiezie przez granicę, zapłacę
Na Białorusi byłam dwa razy. Za pierwszym razem pojechałam tam własnym samochodem i chciałam samodzielnie przekroczyć granicę, żeby zobaczyć, jak wygląda sytuacja po obu jej stronach. Już na granicy w Terespolu zobaczyłam ogromne kolejki i bardzo wielu funkcjonariuszy. Jednak to nie kontrole były dla mnie największym zaskoczeniem. Zarówno po polskiej, jak i białoruskiej stronie ludzie podchodzili do mojego samochodu i próbowali namówić mnie, żebym przewiozła ich przez granicę.












