Bryska po raz pierwszy wyznała, iż padła ofiarą przemocy seksualnej. Musiała mieszkać z oprawcą. "Coś we mnie umarło"

tvn.pl 2 godzin temu
Bryska zdobyła się na jedno z najbardziej osobistych wyznań w swojej karierze. W szczerej rozmowie artystka opowiedziała o trudnych doświadczeniach z przeszłości, przyznając, iż padła ofiarą przemocy seksualnej. Wokalistka wyznała również, iż przez długi czas żyła pod jednym dachem z oprawcą, a traumę przepracowuje do dziś na terapii.
Idź do oryginalnego materiału