Boli niemal tak bardzo jak rozstanie. “Ulotnili się z mojego życia”

styl.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Kobieta siedzi przy stole, trzyma głowę w dłoniach; przed nią czarny kubek i leżący smartfon.


Kiedy kończy się długoletni związek, zwykle przygotowujemy się na ból związany z utratą partnera, podziałem majątku czy przeprowadzką. Mało kto jednak spodziewa się, iż wraz z jedną osobą z naszego życia może zniknąć cała grupa ludzi, których przez lata nazywaliśmy przyjaciółmi. Weekendowe grille, wspólne wyjazdy narciarskie i grupy na Messengerze, które tętniły życiem, nagle zamierają.
Idź do oryginalnego materiału