Choć o bezpieczeństwie najczęściej mówi się dziś w kontekście granic, wojska czy sytuacji międzynarodowej, równie ważne jest bezpieczeństwo codziennej pracy. Szczególnie tam, gdzie ryzyko wypadków pozostaje wysokie – w gospodarstwach rolnych. Podczas jubileuszu 35-lecia KRUS rozstrzygnięto wojewódzki etap konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”. Najlepszym gospodarstwem w regionie okazało się rodzinne gospodarstwo Ewy i Sebastiana Stachelków z gminy Lubrza.
Rolnictwo pozostaje jedną z najbardziej wymagających i jednocześnie najbardziej niebezpiecznych gałęzi gospodarki. Praca z ciężkimi maszynami, zwierzętami, na wysokości czy w zmiennych warunkach atmosferycznych sprawia, iż bezpieczeństwo nie jest tu jedynie formalnym wymogiem, ale warunkiem codziennego funkcjonowania gospodarstwa.
Nieprzypadkowo więc od ponad dwóch dekad KRUS organizuje konkurs „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”, promujący dobre praktyki i rozwiązania ograniczające ryzyko wypadków.
W tegorocznej, 23. edycji etapu wojewódzkiego zgłoszono 32 gospodarstwa z całego regionu. Komisja oceniała m.in. organizację pracy, stan techniczny budynków i maszyn, porządek w obejściu oraz rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo domowników i pracowników.
Pierwsze miejsce zdobyli Ewa i Sebastian Stachelkowie z Lubrzy, prowadzący gospodarstwo o powierzchni 94 hektarów.
Drugie miejsce zajęli Violetta i Jerzy Kusowie ze Świercza w gminie Olesno.
Trzecie miejsce przypadło Laurze i Mateuszowi Piechottom z Żelaznej w gminie Dąbrowa.
Wyróżnienia otrzymali także Marta i Marcin Sobura z Baldwinowic oraz Irena i Leszek Mularz z Opola.
– Coraz więcej rodzinnych gospodarstw decyduje się pokazać efekty swojej pracy. W tym roku szczególnie zwracaliśmy uwagę na rozwiązania ograniczające ryzyko upadków, odpowiednie zabezpieczenie ciągów komunikacyjnych oraz ogólną organizację przestrzeni. Zwycięskie gospodarstwo wyróżniało się wzorowym ładem i konsekwentną dbałością o każdy szczegół związany z bezpieczeństwem– podkreślała Bożena Dubas, dyrektor Oddziału Regionalnego KRUS w Opolu.
Laureaci przyznają, iż recepta na bezpieczne gospodarstwo nie jest skomplikowana, choć wymaga systematyczności.
– Bezpieczeństwo buduje się każdego dnia. To przede wszystkim porządek, regularna kontrola maszyn i eliminowanie zagrożeń, zanim staną się przyczyną wypadku. Wiele udało się osiągnąć dzięki modernizacji gospodarstwa i wykorzystaniu dostępnych programów wsparcia – mówił Sebastian Stachelek, współwłaściciel zwycięskiego gospodarstwa.
Opolskie wśród najbezpieczniejszych regionów kraju
Tegoroczne rozstrzygnięcie konkursu ma szczególny wymiar. Dane KRUS pokazują bowiem, iż mimo systematycznej poprawy bezpieczeństwa, wypadki przy pracy rolniczej przez cały czas stanowią poważny problem.
W całej Polsce w 2024 roku zgłoszono blisko 10 tysięcy wypadków przy pracy rolniczej. Najczęstszą przyczyną pozostają upadki osób, które odpowiadają za ponad połowę wszystkich zdarzeń zakończonych wypłatą odszkodowań.
Na tym tle województwo opolskie wypada bardzo dobrze. Według analiz opartych na danych KRUS wskaźnik wypadkowości w regionie wynosił 4,3 wypadku na tysiąc ubezpieczonych, co jest jednym z najniższych wyników w Polsce. Mniej wypadków odnotowano jedynie w województwie śląskim. Dla porównania, w regionach o najwyższej wypadkowości wskaźniki przekraczały 9 wypadków na tysiąc ubezpieczonych.
Eksperci podkreślają, iż za tymi liczbami stoją nie tylko inwestycje w nowoczesny sprzęt, ale również wieloletnia edukacja prowadzona przez KRUS, Ośrodki Doradztwa Rolniczego oraz samych rolników.
-Bezpieczeństwo żywnościowe jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa państwa. Dlatego tak ważne są gospodarstwa, które nie tylko produkują żywność, ale robią to w sposób odpowiedzialny, dbając o zdrowie swoje i swoich rodzin. Popularność tego konkursu pokazuje, iż świadomość zagrożeń na polskiej wsi stale rośnie – zaznaczył prezes KRUS Tomasz Ślusarczyk.
Jubileusz instytucji, która zmienia polską wieś
Rozstrzygnięcie konkursu odbyło się podczas uroczystej gali z okazji 35-lecia Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji działających na rzecz rozwoju obszarów wiejskich, w tym kierownictwo Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie.
Przez trzy i pół dekady KRUS stał się nie tylko instytucją wypłacającą świadczenia, ale również jednym z najważniejszych ośrodków edukacji i profilaktyki w zakresie bezpieczeństwa pracy na wsi.
Tegoroczni laureaci konkursu są najlepszym dowodem na to, iż bezpieczeństwo nie zależy wyłącznie od wielkości gospodarstwa czy wartości maszyn. Często zaczyna się od rzeczy najprostszych: porządku na podwórzu, dobrze zabezpieczonej drabiny, sprawnego sprzętu i codziennej troski o to, by każdy dzień pracy kończył się bezpiecznym powrotem do domu.
A właśnie takie gospodarstwa Opolszczyzna postanowiła w tym roku wyróżnić.
Fot. Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego











