Bez prawa do słabości

naszkraj.online 3 dni temu
Bez prawa do słabości Przyjedź, proszę, jestem w szpitalu. Gdybyście kiedyś widzieli, jak Zosia wtedy wybiegła z domu choćby nie szukała w szafie swetra, nie zmieniła domowych kapci na półbuty narzuciła kurtkę na ciepły, rozciągnięty pulower i wypadła na klatkę, jak stała. Myśl o lustrze, poprawieniu włosów to wszystko było teraz niczym wobec krótkiej wiadomości, […]
Idź do oryginalnego materiału