Ogłoszono już wejście do pociągu i Wiktor wyszedł na peron. Wracał do domu po tygodniowej delegacji. Wsiadł do wagonu z miejscami do leżenia i znalazł swoją dolną koję. Kiedy się układał, usłyszał, iż ktoś ciężko dysząc przeciska się przez wagon. Odwrócił się. Starsza kobieta z torbą na kółkach, przypominającą raczej plecak, w jesiennym płaszczu i […]