Pewnego chłodnego, jesiennego dnia siedziałam na przystanku autobusowym, czekając na mój autobus. Zaczęło padać, a do odjazdu zostało mi już tylko pięć minut. Rozglądając się za jakimś schronieniem, weszłam do poczekalni, usiadłam i wyciągnęłam telefon, żeby sprawdzić najnowsze wiadomości. Obok mnie na wolnym miejscu usiadła bardzo energiczna starsza pani. Zaczęłyśmy rozmawiać od razu dało się […]