Aura farming, Kukiriniarz, a nawet... brokuł. Oto propozycje Młodzieżowego Słowa Roku

portalplock.pl 2 godzin temu

Standardowo spośród wielu propozycji wybrano 12. zwrotów, które spełniały regulaminowe kryteria.

Teraz wszystko w rękach internautów - do 30 listopada mogą oni głosować w plebiscycie, który ostatecznie wyłoni Młodzieżowe Słowo Roku.

A co tym razem znalazło się na liście?

  • aura/aura farming - jeżeli ktoś ma "aurę", to znaczy, iż ma klasę i cieszy się naszym szacunkiem lub choćby podziwem. Aura farming to z kolei próby zabiegania o ten szacunek, co już niekoniecznie będzie odbierane pozytywnie,
  • bro - skrót od angielskiego brother, czyli brat. zwykle można je usłyszeć podczas rozmowy bliskich kolegów bądź przyjaciół,
  • brokuł - nie chodzi tutaj o zielone warzywo. To prześmiewcze określenie męskiej fryzury, a konkretnie dość bujnych loków, które mogą kojarzyć się właśnie z różyczką brokuła,
  • Kukiriniarz - nazwa wzięła się od popularnej marki hulajnóg elektrycznych KuKirin, ale nie określa wyłącznie użytkowników tego konkretnego modelu. Odnosi się przede wszystkim do dzieci i nastolatków, którzy jeżdżą niebezpiecznie i brawurowo, nie zwracając uwagi na przepisy,
  • larp/larpować - to kolejne zapożyczenie z angielszczyzny, gdzie skrót LARP oznacza live action role-playing, a więc odgrywanie ról na żywo. I dokładnie takie ma znaczenie dla młodzieży. Larpem nazywają osobę, która udaje lub kreuje się na kogoś, kim nie jest,
  • son - w dosłownym tłumaczeniu z języka angielskiego oznacza syna, choć w slangu internetowym to wyraz niedowierzania bądź zażenowania czyimś zachowaniem,
  • peak - z ang. szczyt. Najczęściej używane jako forma komentarza do memów czy śmiesznych filmów w sformułowaniu takim jak peak comedy (szczyt komedii). Niektórzy mówią również, iż mieli "swój peak" w momencie, gdy byli najbardziej rozpoznawalni, najszczęśliwsi czy najlepiej wyglądali,
  • płakał - słowo zyskało ogromną popularność po wywiadzie Doroty Wellman, która opowiadała o konfrontacji z jednym ze swoich hejterów. Wymawiane w specyficzny sposób mający naśladować ton dziennikarki, wielokrotnie używane zupełnie bez kontekstu,
  • slop - pochodzi od angielskiego słowa znaczącego "pomyje". Opisuje bezwartościowe, generyczne lub niedokładnie zrobione treści internetowe, filmy albo muzykę. W głównej mierze odnosi się do materiałów tworzonych przez sztuczną inteligencję, nazywanych AI Slopem,
  • spływka - ma być to żartobliwa forma zakończenia rozmowy, ukrócenia tematu lub odrzucenia drugiej osoby. Podobne do popularnego kiedyś "spławiania kogoś",
  • tuff - dosłownie oznacza "ciężki, trudny", jednak w młodzieżowym slangu odnosi się raczej do czegoś ładnego, fajnego, imponującego. Często używane w kontekście mody i ubrań,
  • unc - to jeszcze nowszy odpowiednik "boomera", czyli osoby staroświeckiej, która w ogóle nie nadąża za trendami, krytykuje wszystko co współczesne i często marudzi na młodzież.

Swój głos w plebiscycie możecie oddać TUTAJ.

Idź do oryginalnego materiału