Nie da się ukryć, iż z Łódzkiem, nie licząc wypadów do uwielbianej przez nas Łodzi, nie było nam jakoś po drodze. Są kierunki, które regularnie odwiedzamy i takie, które przy snuciu podróżniczych planów okazują się jakoś (nieintencjonalnie) pomijane. Tak było i z województwem łódzkim. Postanowiliśmy to zmienić, poczytaliśmy, zaplanowaliśmy i ruszyliśmy odkrywać atrakcje Łódzkiego.
I choć Łódzkie to nie Dolny Śląsk czy Małopolska, to jednak jest tam wiele ciekawych miejsc do zobaczenia i sporo ciekawych historii – od drewnianych wiatraków, przez łowicki folklor, zabytki przemysłowe na przyrodzie kończąc. Poniżej efekt naszej wycieczki, który może zainspiruje także i Was do odwiedzenia województwa łódzkiego.
Na dole wpisu znajdziecie praktyczną mapkę z zaznaczonymi na niej atrakcjami województwa łódzkiego – podpowiadamy, co zobaczyć w Łódzkiem.
Romański kościół w Inowłodzu. Datowany na XI wiek i zrekonstruowany w XX wieku.Co warto zobaczyć w województwie łódzkim
1. Łódź
Stolica województwa to dla nas niekwestionowany numer jeden wśród atrakcji Łódzkiego. Miasto odwiedziliśmy już kilkukrotnie i mamy w planie wrócić tam ponownie, bo przed nami jeszcze przez cały czas sporo do odkrycia.
Łódź na mapie Polski to miasto wyjątkowe, o unikalnej historii i zabytkach, których na próżno szukać w innych innych polskich miastach – może poza miastami Aglomeracji Śląskiej. Bez kilkusetletniej historii i średniowiecznych korzeni, za to z niezwykle dynamiczną historią i fascynującymi opowieściami o gigantycznych fortunach i bolesnych upadkach. Po latach stagnacji Łódź wychodzi z cienia i robi się w niej coraz piękniej oraz ciekawiej. Nie dziwi więc, iż Łódź zyskuje na popularności nie tylko wśród rodzimych, ale i także zagranicznych turystów.
Manufaktura – dawna fabryka Izraela Poznańskiego.Poza pięknymi przykładami rewitalizacji dawnych poprzemysłowych budynków, wrażenie robią na nas pałace łódzkich przemysłowców, których pozazdrościć mogliby niekiedy członkowie arystokratycznych rodów.
Wnętrza Pałacu Poznańskigo.

Łódź to także czołowy ośrodek polskiej kinematografii i miejsce narodzin bohaterów kultowych bajek (może nie dla pokoleń młodszych od nas) takich jak Miś Uszatek, Kot Filemon czy Zaczarowany Ołówek – których pomniki można znaleźć w różnych zakątkach miasta.
Z kolei świadectwo dawnego, multikulturowego i wieloreligijnego miasta stanowią niezwykle interesujące cmentarze z przepięknymi grobowcami i nagrobkami.
Centralne Muzeum Włókiennictwa.Jeśli planujecie odwiedzić Łódź, koniecznie zajrzyjcie do naszego blogowego przewodnika po tych bardziej i mniej znanych atrakcjach Łodzi. Inspirujące muzea, interesujące podwórka, zachwycające witraże czy najpiękniejsze zielone miejsca do relaksu – jeden weekend w Łodzi to za mało by ogarnąć je wszystkie – coś nam mówi, iż będziecie tam wracać!
Kamienica na Piotrkowskiej.2. Zamek w Oporowie
Zamek w Oporowie, choć nieduży, to w naszym osobistym rankingu jest najpiękniejszym zamkiem województwa łódzkiego. To również jeden z najlepszych przykładów średniowiecznej rycerskiej rezydencji obronnej w Polsce, który przypomina nam równie przeuroczy Zamek w Dębnie koło Tarnowa. Oporowski zameczek składa się z kwadratowego dziedzińca, wokół którego wybudowano pomieszczenia mieszkalne, basztę z kaplicą i wieżę. Całość okalają mury.

Sylweta ceglanego zamku, położona na wyspie otoczonej fosą, malowniczo odbija się w tafli wody, a widok pływających po niej kaczek umila spacer wokół obiektu. Warownia leży po środku pięknego parku krajobrazowego założonego w XIX wieku. Co ważniejsze, zamek mimo licznych zawieruch wojennych i remontów na przestrzeni wieków przetrwał do naszych czasów we względnie oryginalnej formie.

Oporowski zamek wybudował w XV wieku Władysław Oporowski. Od XVII wieku obiekt regularnie zmieniał właścicieli, a po wojnie został przejęty przez skarb państwa. Od 1949 roku mieści się tu muzeum. Poszczególne sale mieszkalne są bogato wyposażone w sprzęty datowane na wiek XVI i późniejsze stulecia. Choć tylko nieliczne eksponaty pochodzą z Oporowa, całość świetnie współgra z architekturą zamku i wnętrzami, nadając miejscu klimatu minionych epok.

3. Archikolegiata w Tumie
Archikolegiata w Tumie to jeden z najcenniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce.
Wybudowana w XII wieku Archikolegiata w Tumie to jedna z kolebek polskiej państwowości. Miały tu miejsce ważne wydarzenia w tym ważne zjazdy dostojników świeckich i duchownych. To właśnie tu miał miejsce zjazd łęczycki, czyli coś na kształt ,,piewszego sejmu” z udziałem najważniejszych biskupów i wielmożów, a ustalenia ze spotkania potwierdził sam papież – niestety dokładając tym samym cegiełkę do dekad rozbicia dzielnicowego. Archikolegiata w Tumie była także miejscem synodów – na jednym z nich, z inicjatywy biskupa Świnki, ustalono, iż modlitwy ,,Ojcze nasz” i ,,Zdrowaś Mario” będą w trakcie łacińskiej liturgii odmawiane po polsku.

Świątynię zbudowano z kamienia, a jej solidna bryła świadczy o obronnym charakterze budowli. Uwagę przykuwają też wieże oraz absydy – charakterystyczny element stylu romańskiego.

Pomimo licznych przebudów i wielkich zniszczeń w podczas II wojny światowej, na terenie świątyni zachowało się wiele cennych elementów architektonicznych, takich jak XII-wieczna polichromia w apsydzie zachodniej – pod względem rozmiarów, jedno z największych zachowanych malowideł romańskich w Polsce oraz romańskie zdobienia na północnym portalu (główne wejście).
Romański portal – jeden z najstarszych fragmentów katedry.Natomiast jeżeli liczycie na jakiś prężnie działający ośrodek pielgrzymkowy – zdziwicie się, jak bardzo w Tumie jest spokojnie… Aż dziw!

4. Grodzisko w Tumie
Po zwiedzeniu kolegiaty tumskiej polecamy odwiedzić pobliskie grodzisko, leżące wśród podmokłych łąk doliny rzeki Bzury – co niestety podczas naszej sierpniowej wizyty oznaczało nieustanne odganianie się od komarów, także uzbrójcie się w jakieś repelenty…

Jeszcze kilka lat temu, do zobaczenia były tam tylko wały ziemne, które przez dziesięciolecia badań archeologicznych rozkopywali naukowcy. Z turystycznego punktu widzenia nie stanowiło to większej atrakcji, jednak dzięki częściowej rekonstrukcji drewnianych obwarowań, możemy teraz wyobrazić sobie, jak wyglądała ta budowla w czasach Piastów.

Pierwsze fortyfikacje drewniano-ziemne Słowianie wybudowali w VIII wieku. Pod koniec X wieku gród trafił w ręce Piastów, stopniowo poszerzających swoją władzę na kolejne tereny.
Gród był wielokrotnie przebudowany i w kolejnych stuleciach stał się ważnym ośrodkiem administracyjnym, obronnym oraz siedzibą książęcą i kasztelańską. W XIV wieku gród zaczął tracić swoje znaczenie, a jego funkcję przejął Zamek w Łęczycy.
Gród łęczycki to oddział Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. W odległości krótkiego spaceru od grodziska znajduje się jego kolejny oddział – Skansen w Kwiatkówku. Do obu obiektów można kupić bilet łączony.
Skansen w Kwiatkówku.5. Zamek w Łęczycy
Zamek w Łęczycy zaliczał się do zamków królewskich wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego. W swoich murach gościł m.in. Kazimierza Jagiellończyka, Władysława Jagiełłę i Zygmunta III Wazę.

Jeśli chcecie lepiej poznać historię tych ziem i np. zagłębić się w historię pierwszych Piastów, polecamy zajrzeć na wystawę urządzoną w dość nowoczesny i wizualnie atrakcyjny sposób w zamkowych wnętrzach. Amatorom pięknych panoram polecamy także zdobycie zamkowej wieży.
Wystawa w zamku.Jeśli macie chwilę, zajrzyjcie także na kameralny łęczycki rynek ze świetnie zachowanym układem urbanistycznym.
Wieża Zamku w Łęczycy.6. Uniejów – termy i zamek
Do Uniejowa skierowaliśmy się ze względu na dwie atrakcje: termy i zamek. Z samych term ostatecznie nie korzystaliśmy, gdyż odstraszyły nas wakacyjne tłumy, co nie znaczy, iż nie zamierzamy tam kiedyś wrócić w spokojniejszym momencie.
Plaża na Wartą.Przez stulecia Uniejów był zwykłym miasteczkiem, które niczym nie wyróżniało się na tle podobnych ośrodków miejskich. Wszystko zmieniło się za sprawą odkrycia wód geotermalnych w latach 70-tych. Wtedy to podczas poszukiwania krajowych źródeł gazu i ropy dowiercono się do gorących wód, jednak odkrycie to musiało swoje odczekać na lepsze czasy i ludzi z pomysłem.
W 2008 roku, dostrzegając potencjał uniejowskiej solanki o temperaturze 68°C i wydobywanej z głębokości ponad 2 km, otwarto Termy Uniejów. W 2011 roku miasto uzyskało status uzdrowiska termalnego, zostając pierwszą miejscowością uzdrowiskową na terenie województwa łódzkiego.
Termy w Uniejowie.Z geotermalnego ciepła korzystają też mieszkańcy miasta, którzy w ten sposób ogrzewają mieszkania i cieszą się ciepłą wodą w kranach. Leczniczą wodę geotermalną wykorzystuje się także w miejscowych hotelach i sanatoriach podczas zabiegów leczniczych.
Po lewej zamek. Po prawej bulwary nad Wartą.
Fontanna z wodą geotermalną.Poza termami i zabiegami leczniczymi Uniejów może pochwalić się też zamkiem. Początki warowni sięgają XIV wieku, kiedy stanowiła ona istotny punkt obronny północnej granicy kraju, zagrożonej atakami ze strony Zakonu Krzyżackiego. Kolejne stulecia przyniosły liczne przebudowy, przez co zamek stracił wiele ze swojej gotyckiej otoczki.

Obecnie zamek wykorzystywany jest na cele hotelowe, ale bez problemu można wejść na zamkowy dziedziniec, zwiedzić niedużą wystawę i zdobyć zamkową wieżę, z której doskonale widać płynącą nieopodal Wartę i Uniejów.

7. Zamek w Besiekierach
Choć to pewnie mniej znana atrakcja wojewóztwa łódzkiego, uważamy, ze o zachodzie słońca może być malowniczym przystankiem w trasie po województwie.


Na sztucznej wyspie, malowniczo otoczonej wodami rzeki Orłówki, znajdują się ruiny średniowiecznej warowni- swojego czasu jednej z większych na Ziemi Łęczyckiej. Choć obiekt jest trwałą ruiną, widać wyraźnie obręb murów czy budynków mieszkalnych. A niektóre fragmenty zamku zdają się toczyć zwycięską walkę z siłą grwaitacji, co daje niesamowite efekty wizualne. Przy ruinach znajdziecie parking, siłownię plenerową i plac zabaw, co sprawia, iż Besiekiery mogą być miłym przystankiem na ,,piknik z widokiem”.


8. Pałac w Nieborowie i Park Romantyczny w Arkadii
Pałac w Nieborowie to przepiękny pałac i popularna atrakcja Łódzkiego. Pod względem architektury i bogactwa wnętrz konkurować mogą z nim tylko pałace łódzkich przemysłowców. Rezydencję wzniósł pod koniec XVII wieku Michał Stefan Radziejowski, prymas Polski i arcybiskup gnieźnieński. Była to bardzo ważna i wpływowa postać w czasach Sobieskiego i Sasów. Z Radziejowskim związane są dwa inne bardzo ładne pałace – Pałac w Radziejowicach (50 km dalej na wschód) i Pałac Czapskich w Warszawie (ul. Krakowskie Przedmieście), dziś siedziba ASP.
Pałac od strony ogrodu.Obiekt po częstych zmianach właścicieli trafił ostatecznie w 1744 roku w ręce Radziwiłłów i pozostał w ich władaniu aż do 1945 roku. To im pałac zawdzięcza obecny wygląd i wystrój.
Przy Pałacu w Nieborowie zajrzeć można też do działającej od końca XIX wieku manufaktury majoliki, czyli rodzaju ceramiki, w której gliniane formy pokrywa się gęstą i nieprzezroczysta emalią, a następnie maluje, wypala i uzyskuje kolorową, gładką i jednolitą powierzchnię. Manufaktura słynęła dawniej z produkcji pięknych kafli piecowych i zastawy serwisowej. Dziś można zwiedzić niedużą wystawę i zakupić produkty w sklepiku.
Klatka schodowa w pałacu.Z kolei kilka kilometrów od pałacu znajduje się kolejne niezwykłe miejsce- powiązany z Nieborowem ogród sentymentalno-romantyczny w Arkadii, założony z inicjatywy Heleny Radziwiłłowej. Początkowo to założenie ogrodowe inspirowało się ogrodami w stylu angielskim, które rozpowszechniły się w XVIII wieku w Europie, stanowiąc przeciwieństwo symetrycznych i regularnych założeń parkowych w stylu barkowym.
Świątynia Diany.Na terenie ogrodu w Arkadii istotną rolę odgrywa architektura nawiązująca do antyku, średniowiecza i wiejskiej sielanki. Kiedy na przełomie wieków uznanie zyskał romantyzm, zmiany zaszły też w samym ogrodzie. Ze słynniejszych obiektów dobudowanych w tym okresie wymienić można: Grotę Sybilli, Akwedukt, Dom Murgrabiego czy Świątynię Diany.
Akwedukt.
Dom Murgrabiego.9. Zalew Sulejowski
Nim kopalnie odkrywkowe w Bełchatowie wypełni woda i w miejscu dawnej elektrowni (za kilkadziesiąt lat) powstaną drugie Mazury, proponujemy udać się nad Zalew Sulejowski, pod Tomaszowem Mazowieckim. Ten wielki zbiornik wodny powstał w 1974 roku przez spiętrzenie wód rzeki Pilicy.
Choć dziś, zwłaszcza latem, zbiornik kojarzy się głównie z rekreacją, wybudowano go w celu dostarczenia wody dla rozrastającej się Łodzi – zarówno Łodzianom, jak i przemysłowi. Dziś zalew to ulubione miejsce odpoczynku nie tylko mieszkańców Łodzi i łódzkiego, ale również sąsiednich województw. Nad zalewem powstały liczne plaże i ośrodki wypoczynkowe.
Podczas naszego pobytu korzystaliśmy z plaży tuż przy zaporze we wsi Smardzowice. Piękna piaszczysta plaża z ratownikami oraz placem zabaw przypadła do gustu całej naszej rodzinie.
Zachód sońca na plaży nad Zalewem Sulejowskim.10. Arboretum SGGW w Rogowie
Początki Arboretum w Rogowie sięgają 1923 roku, kiedy posadzono tu pierwsze okazy daglezji zielonej, drzewa z rodzinny sosnowatych rosnącego w zachodniej części Stanów Zjednoczonych i Kanady. W swoim naturalnym środowisku te drzewa osiągają do 100 metrów wysokości i mogą żyć choćby 1300 lat, a okazy z Rogowa dziś mają 45 metrów wysokości i są najwyższymi drzewami w okolicy.

Rogowskie arboretum to duży obszar leśny poprzecinany licznymi ścieżkami, przy których od czasu do czasu napotkacie tablice informacyjne poświęcone najciekawszym okazom rosnącym w parku. Za 5 złotych można zdobyć audioprzewodnik po ogrodzie – w wariancie dla dorosłych po alejkach oprowadza Maja Popielarska, a w wersji dla dzieci wesołe elfy.

Poza licznymi okazami drzew i krzewów sprowadzonych z różnych części świata naszą uwagę przykuło również nieduże, ale ładnie urządzone Alpinarium, czyli ogród zbudowany z kamieni i skał, mający odtworzyć warunki wysokogórskie.


11. Kolejka wąskotorowa w Rogowie (Kolejka Rogowska)
W przeciwieństwie do większości kolejek wąskotorowych, które do tej pory poznaliśmy, ta nie służyła np. do transportu drewna w lesie, surowców czy pracowników do pracy w okolicznych fabrykach i osiedlach. Geneza powstania tej kolejki jest inna – tory kolejowe ułożyła w 1915 roku armia niemiecka w trakcie I wojny światowej. Zadaniem kolejki był transport żołnierzy, amunicji i zaopatrzenia na linię frontu w okolicy rzek Rawka i Pilica.
SkładPo zakończeniu I wojny światowej infrastrukturę przejeło PKP, po II wojnie światowej zmieniono rozstaw torów, a z kolei w 2001 roku PKP podjęło decyzję o likwidacji linii, mimo, iż kolejkę wraz z kilkoma budynkami i taborem wpisano do rejestru zabytków.
Na szczęście, pojawili się entuzjaści i miłośnicy kolejowych klimatów i nie tylko uratowali kolejkę w Rogowie przez likwidacją, ale także przekształcili w ciekawą atrakcję turystyczną w województwie łódzkim.
Stacja w Rogowie.Początek trasy zaczyna się na stacji w Rogowie. Po dojechaniu do stacji Jeżów następuje przepięcie lokomotywy by móc wrócić do Rogowa. W tym czasie pasażerowie korzystają z krótkiej przerwy by popiknikować i posilić się na trawce. Można przywieźć swoje jedzenie lub kupić coś w punkcie gastronomicznym – zupę, grillowaną kiełbasę lub świeżą z myślą o upieczeniu jej na ognisku. Łącznie tych 16 kilometrów, wraz z postojem, pokonuje się w około 1.5 godziny.
Jak wrażenia? Nie ukrywamy, iż kolejkę dodaliśmy do naszej trasy zwiedzania ze względu na syna, zafascynowanego wszystkim, co jeździ po torach. Okazało się jednak, iż cała nasza czwórka bawiłą się świetnie.
Naszą przejażdżkę odbyliśmy w sierpniu, więc pola były wykoszone i szykowane pod wysiewy. prawdopodobnie na wiosnę i wczesnym latem, wśród zielonych lub żółtych od rzepaku i zbóż pól, byłoby jeszcze bardziej klimatycznie.
Jazda kolejką to na pewno świetna propozycja dla dzieci.12. Schrony kolejowe w Konewce i Jeleniu
Kontynuując wątek militarny i kolejowy, musimy koniecznie wspomnieć o dwóch niezwykle ciekawych i unikalnych w skali Polski, a choćby Europy, obiektach militarnych – czyli schronach kolejowych w Konewce i Jeleniu koło Tomaszowa Mazowieckiego. Schrony wybudowano w latach 1940-1941 i służyć miały jako stanowisko dowodzenia dla wodza III Rzeszy w trakcie ataku i kampanii przeciw ZSRR.
Wejście do schronu kolejowego w Konewce.
Wnętrze schronu kolejowego w Konewce.Najciekawszy z nich to schron kolejowy w Konewce, który w 2005 roku trafił w prywatne ręce. Nowy właściciel na jego terenie otworzył wystawę poświęconą II wojnie światowej i wzbogacił ją o zabytkowe militaria. Dodatkowo udostępniono pozostałe schrony bojowe i techniczne do zwiedzania. Z jednego z bunkrów prowadzi tunel, którym można dostać się do schronu kolejowego – jest ciasno, ale zabawnie!
Wokół schronu kolejowego znajdują się inne bunkry i budynki.Schron w Jeleniu to drugi ze schronów w okolicy Tomaszowa Mazowieckiego- ogólnodostępny, otwarty, ale przez to także zaniedbany. Dla jednych wizyta w Jeleniu to niezła gratka i okazja eksplorowania skąpanych w mroku korytarzy z latarką, a dla nas przykład na to, co stałoby się ze schronem w Konewce, gdyby nie został wydzierżawiony i zamieniony w prywatne muzeum.
Warto dodać, iż Niemcy wybudowali również bliźniacze obiekty w okolicy Krosna w województwie podkarpackim – w Stępinie i Strzyżowie.
Wejście do schronu kolejowego w Jeleniu.
Z góry widać, iż schron w Jeleniu nie jest prosty jak ten w Konewce.13. Rezerwat przyrody Niebieskie Źródła
Rezerwat przyrody Niebieskie Źródła leży w południowej, zalesionej, części Tomaszowa Mazowieckiego tuż przy rzece Pilica. Obszar chroniony zajmuje spory obszar leśny, ale to, co nas tam przyciągnęło, to źródła krasowe o błękitnym kolorze.
W drodze do źródeł czeka Was klimatyczny spacer.Wydobywająca się ze źródel woda unosi piasek i pod wpływem światła nabiera błękitnego koloru. To, jaką intensywność błękitu będzie nam dane zaobserwować, zależy od nasłonecznienia, dlatego dla najlepszego efektu warto wybrać się nad źródła w słoneczny dzień. Co ciekawe, źródła w zimie nie zamarzają.

Do źródeł dojdziecie miłą leśną ścieżką – w lecie to fajne miejsce do skrycia się przed upałem, a na jesieni, gdy liście zmienią barwę, musi się tu robić bardzo malowniczo. Wzdłuż trasy rozstawiono ławeczki i tablice z ciekawostkami.


Nieopodal rezerwatu znajduje się także Skansen Rzeki Pilicy z wystawami o różnej tematyce – od historii młynarstwa na Pilicy po ciekawostki na temat fortyfikacji wojennych z tych okolic.
14. Skansen Ziemi Łowickiej w Maurzycach
Niecałe 10 km od Starego Rynku w Łowiczu, przy drodze na Kutno, znajduje się niewielki skansen etnograficzny poświęcony Łowiczanom (Księżakom). Ludność księżacka zamieszkiwała tereny Księstwa Łowickiego, historycznego regionu między Łowiczem a Skierniewicami. Ziemie te przed rozbiorami należały do arcybiskupstwa gnieźnieńskiego a w XIX wieku do cara.
Łowickie chaty często malowano na niebiesko.Chłopstwo księstwa, jako jedne z pierwszych w Polsce, zostało w 1838 roku uwłaszczone. Jednak już wcześniej, bo za panowania arcybiskupów, Księżacy cieszyli się dużo lepszym traktowaniem i mniejszymi obciążeniami niż ludność zamieszkująca sąsiednie, szlacheckie majątki ziemskie. Wyższy status społeczny i większa zamożność pozwoliły wykształcić unikalną lokalną kulturę.
Na niebiesko malowano także wnętrza chat.Jej cechy charakterystyczne to m.in. gwara łowicka mająca elementy dialektów mazowieckiego, małopolskiego oraz wielkopolskiego, kolorowy i bogaty strój ludowy, którego użycie przetrwało do dziś, oraz słynne łowickie wycinanki, zdobiące dawniej chłopskie chałupy.
Rekonstrukcja pieca chlebowego z I połowy XX wieku.Na terenie skansenu zebrano 43 zabytkowe budynki takie jak: chałupy, stodoły, spichlerze, kuźnie, wiatrak i kościół z XVIII wieku. Na tle innych skansenów, jakie widzieliśmy, obiekt jest raczej nieduży, na około godzinę lub dwie zwiedzania. Trzeba jednak pamiętać, iż koncentruje się na ukazaniu bardzo konkretnego obszaru etnograficznego, a nie np. całego województwa lub regionu.
Zainteresowanych klimatycznymi skansenami i etnografią zapraszamy do naszego przewodnika po najciekawszych skansenach w Polsce.
Kapliczka. W tle zabytkowy wiatrak.15. Bolimowski Park Krajobrazowy
Województwo łódzkie w 70% pokrywają grunty orne. Na szczęście nie brakuje też terenów zielonych, a jednym z wartych polecenia obszarów leśnych jest Puszcza Bolimowska, przez którą przepływa malownicza i cenna przyrodniczo rzeka Rawka.
Skarpa nad Rawką.Objęta ochroną Bolimowskiego Parku Krajobrazowego, ,,puszcza” (bo jednak puszczą w dosłownym słowa znaczeniu już nie jest) to doskonałe miejsce na relaks, spacery i rowerowe wycieczki po lesie. Z kolei na bardziej doświadczonych czekają spływy kajakowe dziką i wymagającą rzeką Rawką.
Na północy puszczy koniecznie zobaczcie Pałac w Nieborowie i Park Arkadię. a po więcej lokalnych smaczków i ciekawostek odsyłamy do naszego wpisu o atrakcjach Puszczy Bolimowskiej.
Kajakarze na rzece Rawce.16. Geometryczny środek Polski
Słowo ,,atrakcja” to może za dużo powiedziane, ale niewątpliwie miła ciekawostka z Łódzkiego – na rynku w Piątku postawiono pomnik symbolicznego geometrycznego środka Polski. W 1966 roku stwierdzono, iż geometryczny środek Polski wypada właśnie w gminie Piątek (a dokładnie we wsi Balków, ok. 6 km od miasta) – stąd ten pomnik.
Ciekawostką jest, iż ten ,,piątkowy” środek Polski został już ,,obalony” – według nowych wyliczeń, uwzględniających także wody terytorialne, środek Polski liczony tą metodą leży bliżej Kutna. A iż metod wyliczania takich ,,środków” jest kilka, warto wiedzieć, iż prawo do tego tytułu rości sobie także kilka innych miejscowości – ale wszystkie w Łódzkiem.
Pomnik Geometrycznego Środka Polski na rynku w Piątku.17. Spływy kajakowe Pilicą
Pilica to najdłuższy (319 km) lewy dopływ Wisły, którego źródła znajdują się koło miasteczka Pilica na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej (Jura). Rzeka płynie przez województwo śląskie a następnie łódzkie, gdzie ze spiętrzenia jej wód pomiędzy Sulejowem a Smardzewicami powstało sztuczne Jezioro Sulejowskie.
Sami spływu Pilicą jeszcze nie spróbowaliśmy, ale zwiedzając położone nad nią zabytki i atrakcje, regularnie widzieliśmy kajakarzy spływających rzeką – która, zależnie od wybranego odcinka, nadaje się do spływów kajakowych dla osób o różnym doświadczeniu. Kajaki lubimy, więc rzeka wpadła na nasza kajakową listę.
Kajakarze na Pilicy.