Aniu, idź do kuchni! usłyszałam głos męża, a w sercu zakwitała niecierpliwość. Jadwiga wpatrywała się w ekran telefonu. Andrzej napisał po raz czwarty w ciągu pół godziny: Głupcia, weź słuchawkę. Siedziała za kierownicą samochodu szkoleniowego instruktor tłumaczył, jak zaparkować równolegle. Telefon znów wibrował. Mogę odebrać? spytał mąż, zatroskany. Oczywiście. Andrzeju, jestem za kierownicą Dlaczego nie […]