Gdy domownicy wywracają już rano oczami na widok kanapek, od razu wiem, iż czas na słodką odmianę i smażę im te pożywne i szybkie placuszki. Przygotowanie ciasta trwa krócej niż posmarowanie kromek masłem i obłożenie dodatkami. Smażenie to kolejne kilka minut - w tym czasie zdążę nałożyć poranną pielęgnację. Wołam w tym czasie męża z łazienki, by odwrócił placki, a ubrane dzieciaki już czekają przy stole.