30-latka rzuciła wszystko i zamieszkała w jaskini na Sycylii. "Nie da się tu mieszkać i bać owadów"
Zdjęcie: Shutterstock: Nicola Simeoni/FB: Global News
Po trudnym rozstaniu Shalise Barnes zdecydowała się na radykalną zmianę — zrezygnowała z życia w Amsterdamie i zamieszkała w jaskini na Sycylii. Jak przyznaje, to właśnie tam odnalazła spokój, choć codzienność nie jest pozbawiona wyzwań, takich jak obecność skorpionów i pająków.






