15 znaków, iż spotkałaś swoją bratnią duszę

kobietytomy.pl 29 minut temu

Czasami tak jest, iż wchodzimy do nowego miejsca. I od razu wiemy. Kierujemy swoje kroki w stronę obcej dla nas osoby. Widzimy ją po raz pierwszy w życiu. Zamieniamy kilka zdań. I mamy wrażenie, iż znamy się od dawna. Nietypowe? Tak, ale w sposób bardzo powszechny. To po prostu bratnia dusza. Ktoś, kto wydaje się podobny i bliskim, a tymczasem na ten moment całkowicie obcy. To niesamowite, jak wiele osób wie, jak poznać bratnią duszę, i jak wielu przez cały czas jest zaskoczonych jej fenomenem.

Czym jest bratnia dusza?

Co to jest bratnia dusza? To bardzo interesujące pytanie, bo teoretycznie intuicyjnie znamy na nie odpowiedź, jednak nie do końca umiemy to nazwać.

Niektórzy jednak pytają, czy bratnia dusza istnieje? I ja jak najbardziej rozumiem to pytanie. Bo w temacie tym jest wiele magiczności, niespotykanej energii, czegoś, co trudno uchwycić. Spotkanie osoby, którą nazywamy bratnią duszą jest jak natknięcie się na połówkę jabłka, które przecież nie istnieje. I nie, to nie musi być od razu relacja miłosna, taką często choćby nie jest. Może być to przyjaźń, w czystej postaci, najczęściej znacznie cenniejsza niż podbarwiona pożądaniem miłość.

Czyli po czym poznać, iż to bratnia dusza?

Odpowiedź tu z kolei jest prosta. Po intuicji.

Bratnią duszę się często czuje, a trudniej to zdefiniować. Dlatego można napisać, iż jest to osoba ulepiona z tej samej gliny. Ktoś, kto patrzy na świat w podobny sposób. Ma zbliżony system wartości.

15 znaków, iż ją spotkałaś

Oto znaki, iż to bratnia dusza.

  1. Od razu łapiecie kontakt. Nie znacie się, ale po sekundzie już wiecie, iż się dogadacie.
  2. Obok bratniej duszy możesz czuć się swobodnie. Jesteś po prostu sobą.
  3. Nie udajesz, nie stresujesz się spotkaniem z nią. Idziesz z przyjemnością.
  4. Rozumiecie się bez słów. Wystarczy spojrzenie, a wiesz naprawdę dużo. Oczywiście nie wszystko, ale dużo.
  5. Nie jesteś w stanie jej łatwo “oszukać”, iż wszystko ok, gdy nie jest. Bratnia dusza wie, iż coś się dzieje, choćby gdy wszystkich uspokajają Twoje komentarze, iż “jest ok”.
  6. Nie męczy Was cisza między wami. Wtedy, kiedy poznajecie się lepiej.
  7. Wzajemnie wspieracie swój rozwój.
  8. Podczas spotkania czujesz nie tylko ekscytacje, ale też spokój.
  9. Macie podobne wartości.
  10. Często podobną przeszłość i doświadczenie.
  11. Charakterystyczny sposób żartowania.
  12. Własny język, który rozumiecie tylko wy.
  13. Umiecie rozwiązywać konflikty.
  14. Często kłócicie się w lekki, nietypowy sposób.
  15. Widzisz przyszłość, w której osoba nazywana bratnią duszą, jest obecna.

Żeby jeszcze bardziej zrozumieć, czym jest bratnia dusza, poznaj cytaty o bratniej duszy. Te słowa nakreślą Ci prawdę.

Czy bratnia dusza musi być partnerem?

Napisałabym nieco zaczepnie. Na szczęście nie. Parodoksalnie bowiem relacja intymna może niepotrzebnie wszystko skomplikować.

Oczywiście partner, mąż, chłopak może być bratnią duszą. Jednak bratnią duszą może być przyjaciel, przyjaciółka.

Przyjaźń co do zasady jest niestety trudniejsza. Zwłaszcza przyjaźń w dorosłym życiu. Jednak jeżeli dwie strony są świadome, mocno zaangażowane i odpowiedzialne, jest ona jak najbardziej możliwa.

Bratnia dusza a bliźniaczy płomień

To nie jest to samo, choć mogłoby się wydawać, iż właśnie jest. I właśnie z tego powodu w tym miejscu wiele osób zaczyna się po prostu gubić. Dlatego nieco rozjaśnijmy drogę

Bratnia dusza kojarzy się z kimś, przy kim czujesz niezwykłą bliskość, zrozumienie i poczucie, iż wreszcie możesz być w pełni sobą. Nie musi być idealnie (bo i po co?, nie musi być bez nieporozumień, czy choćby konfliktów, ale jest w tym coś znajomego, coś co czujesz jako dobre intuicyjnie. Jakbyście znali się znacznie dłużej, niż wynikałoby to z daty pierwszego spotkania.

Bliźniaczy płomień to natomiast zupełnie inna historia. Zwykle mówi się o nim jako o osobie, która jest naszym „odbiciem” – kimś, kto uruchamia w nas rzeczy, od których czasem wolelibyśmy uciec. Działa jak lustro, w które wcale nie trzeba spoglądać… Taka relacja może być niezwykle intensywna, pełna przyciągania, ale też niepewności, rozstań, powrotów i emocjonalnych rollercoasterów. Ona niekoniecznie nam służy.

Tylko co to naprawdę znaczy?

Chodzi o przyszłość i uczciwą odpowiedź na pytanie: czy to, co czuję, jest spokojną, głęboką więzią, czy raczej relacją, która nie daje mi spokoju?

Bratnia dusza niekoniecznie wywraca Twoje życie do góry nogami. Czasem robi coś znacznie subtelniejszego – sprawia, iż czujesz się przy kimś jak u siebie.

Bliźniaczy płomień częściej kojarzony jest natomiast z intensywnością, konfrontacją z własnymi emocjami i silnym przyciąganiem, którego trudno racjonalnie wyjaśnić.

Najprościej?

  • Bratnia dusza może dawać Ci poczucie: „wreszcie ktoś mnie rozumie”.
  • Bliźniaczy płomień: „dlaczego ta osoba tak bardzo mnie porusza?”.

I nie, silne emocje same w sobie nie są dowodem na żadną z tych relacji. Czasem motyle w brzuchu są po prostu motylami. A czasem za niezwykłym połączeniem stoi coś znacznie głębszego.

Bratnia dusza a miłość karmiczna

Jest też inne interesujące rozróżnienie. Między bratnią dusza a miłościa karmiczną.

Nie każda relacja, której nie potrafisz zapomnieć, była Ci przeznaczona. I nie każda była równie ważna. Jednak każde spotkanie ma co do zasady, według niektórych koncepcji, sens.

I to jedna z najważniejszych rzeczy, które warto sobie uświadomić, kiedy próbujesz zrozumieć, czym różni się bratnia dusza od miłości karmicznej.

Relacja karmiczna często bywa bardzo intensywna. Jest przyciąganie, chemia, ogromne emocje, a czasem również poczucie, iż nie możesz przestać o tej osobie myśleć. Problem zaczyna się wtedy, kiedy zaczynasz mylić intensywność z bliskością. To zdecydowanie nie jest to samo. Przeczytaj więcej o prawdziwej bliskości.

Miłość karmiczna w ezoterycznym rozumieniu ma być relacją, która pojawia się po to, aby czegoś Cię nauczyć. Może wyciągać na powierzchnię stare schematy, lęk przed odrzuceniem, potrzebę kontroli czy ciągłe szukanie potwierdzenia własnej wartości.

Brzmi romantycznie? Niekoniecznie jest romantyczne w praktyce. Bywa wprost przeciwnie – bardzo trudno.

Bo możesz kogoś kochać, tęsknić za nim jak szalona i jednocześnie bardzo źle się przy nim czuć.

Bratnia dusza nie musi oznaczać relacji bez problemów. Ale zdrowa więź daje przestrzeń na bezpieczeństwo, szacunek, rozmowę i bycie sobą. Nie zmusza Cię do ciągłego zastanawiania się, czy jesteś wystarczająco dobra, wystarczająco ważna i czy ta osoba za chwilę znowu nie zniknie.

Dlatego zamiast pytać wyłącznie: „Czy to moja bratnia dusza?”, warto czasem zadać sobie trudniejsze pytanie:

„Kim staję się w tej relacji?”

Bo jeżeli przy kimś ciągle tracisz siebie, sama etykietka „karmicznej miłości” nie sprawi, iż ta relacja stanie się dobra. Ona ma swój cel. ma nam coś pokazać, uświadomić, pozwolić nam dorosnąć, a później…ma się skończyć. I tyle.

Jak odróżnić prawdziwą więź od zauroczenia?

Ok. I tu dochodzimy do ważnego punktu. Niektórzy bowiem mylą bratnie dusze z tym, jak się czują, z ekscytacją. A to jednak nie o to chodzi.

Motyle w brzuchu potrafią być bardzo przekonujące. Problem w tym, iż nie zawsze mają rację. One działają na rzecz biologii, ale niekoniecznie na rzecz spokoju.

Zauroczenie jest intensywne, szybkie i mocno skupione na tym, co czujesz Ty. Ma działać jak wabik. Idealizujesz drugą osobę, dopowiadasz sobie historię, widzisz przede wszystkim jej najlepszą wersję i zaczynasz budować przyszłość z kimś, kogo tak naprawdę dopiero poznajesz.

Prawdziwa więź wygląda trochę inaczej. I zaczyna się później, gdy ogień pierwszego zauroczenia nieco przygaśnie.

Nie zawsze jest fajerwerk. Czasem jest za to dziwny spokój. Możesz milczeć i nie czujesz potrzeby, żeby cały czas coś udowadniać. Możesz powiedzieć, co naprawdę myślisz, bez kalkulowania, czy druga osoba się od Ciebie odsunie.

  • Zauroczenie to: „Nie mogę przestać o nim/niej myśleć”.
  • Głęboka więź to nastomiast: „Mogę być przy tej osobie sobą”.

To naprawdę ogromna różnica.

Warto też zobaczyć, co dzieje się wtedy, kiedy opada pierwsza fala emocji. Czy przez cały czas jesteś interesująca tej osoby? Inne najważniejsze pytanie, które myślę, iż naprawdę warto zadać. Czy lubisz ją również wtedy, kiedy nie jest idealna? Czy potraficie rozmawiać o trudnych rzeczach? Oraz to. Czy jest między Wami wzajemność?

Nie da się bowiem zbudować relacji tylko na zaletach drugiej osoby. Ani tym bardziej w sytuacji, kiedy jedna osoba się stara, a druga…jest bierna.

Bo bratnia dusza nie musi oznaczać nieustannego uczucia „wow”. Czasami najbardziej wyjątkowa relacja zaczyna się właśnie wtedy, kiedy przestajesz idealizować drugą osobę i zaczynasz naprawdę ją poznawać.

Jeżeli więc zastanawiasz się, czy spotkałaś bratnią duszę, nie patrz tylko na chemię.

Popatrz na spokój, zaufanie, wzajemność, podobne wartości i to, jak ta osoba traktuje Cię wtedy, kiedy nikt nie patrzy.

Bo prawdziwa więź nie potrzebuje ciągłego udowadniania, iż jest wyjątkowa

Czy istnieje tylko jedna bratnia dusza?

I na koniec to co najważniejsze.

Można mieć wiele bratnich dusz.

I spotykać je przez całe życie na różnych etapach.

Co jeszcze ciekawsze bratnia dusza nie musi być na stałe. Może być jak anioł, który pojawia się we właściwym momencie, a następnie znika. I to też jest w porządku.

Ludzie wokół nas się zmieniają, ale każda osoba co do zasady, jeżeli wierzymy w to głęboko, ma do wykonania pewną pracę.

Ja spotkałam na swojej drodze wiele bratnich dusz i równie sporo aniołów. A Ty?

Mam teraz do Ciebie prośbę.

Zapisz się na newsletter i czytaj teksty, które nie kończą się na oczywistych odpowiedziach.

Idź do oryginalnego materiału