Zwykły zimowy wieczór, Olek wraca z pracy i spotyka rudą bezdomną suczkę przy spożywczaku. Nieoczekiwana przyjaźń, która odmienia jego życie, a kiedy była właścicielka żąda psa z powrotem, na Olega czeka najtrudniejsza walka o rodzinę, którą odnalazł.

naszkraj.online 1 miesiąc temu
Piotr wracał do domu po pracy. Zwykły zimowy wieczór w Warszawie, kiedy wszystko wokół jakby spowite było mgłą nudy i zmęczenia. Minął osiedlowy spożywczak, a przed drzwiami, na przemarzniętym chodniku, siedział pies. Kundel. Rudzielec, potargany, brudny. W oczach miał coś rozdzierającego smutek, jaki widuje się tylko u zagubionych dzieci. Czego tu pilnujesz? burknął Piotr, ale […]
Idź do oryginalnego materiału