Zwiedziła już ponad 40 krajów. Ten trik pomaga jej zachować bezpieczeństwo w podróży

gazeta.pl 2 godzin temu
Samotne podróżowanie daje ogromną wolność, ale bywa też wyzwaniem. Szczególnie kobiety często muszą mierzyć się z niechcianymi zaczepkami. Jedna z podróżniczek, która odwiedziła już ponad 40 krajów, zdradziła swoje sprawdzone sposoby na radzenie sobie w takich sytuacjach.
Bezpieczeństwo w podróży to jeden z najważniejszych aspektów planowania wyjazdu. Dotyczy to szczególnie osób podróżujących samotnie. W takich sytuacjach przydatne mogą być proste strategie, które pomagają uniknąć nieprzyjemnych spotkań. Często opierają się one na zachowaniu pewności siebie i sprytnym reagowaniu na zaczepki.

REKLAMA







Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]



Zwiedziła 40 państw. Tak radzi sobie z nagabywaniem w czasie podróży
Rebecca Tribelhorn to 32-letnia fotografka podróżnicza z Oregonu w Stanach Zjednoczonych, która większość czasu spędza, zjeżdżając świat i fotografując go. Zdążyła już zawitać do ponad 40 krajów, od Irlandii aż po Meksyk. Niedawno zdradziła swoje sprawdzone sposoby na bezpieczne wojaże.
- Zawsze ufaj swojemu instynktowi i kłam, jeżeli zajdzie taka potrzeba - radzi Rebecca, cytowana przez portal New York Post. Kobieta przyznaje, iż zwykle jest zmuszona do mówienia kłamstw na temat tego, czy jest singielką. Zawsze twierdzi, iż ma chłopaka, narzeczonego lub męża. Na dowód pokazuje choćby fałszywą obrączkę na palcu. Smutne realia są takie, iż podróżniczka może liczyć na spokój i brak zaczepek dopiero wtedy, kiedy powie, iż jest "zajęta".


Solo podróżniczka zdradziła, jak dba o własne bezpieczeństwo
- Niektórzy ludzie naprawdę nie zrozumieją, iż lubisz podróżować samotnie lub po prostu lubisz być sam, i po prostu uznają twoją samotność za otwarte zaproszenie. Odkryłam, iż mówienie, iż masz chłopaka/ partnera/ męża, znacznie skuteczniej zachęca kogoś, by cię zostawił - stwierdza. Fotografka nie zdradza też nigdy, gdzie się zatrzymała. Zwykle kłamie, iż nie pamięta lub utrzymuje, iż jest w danym miejscu nie po raz pierwszy. Udawanie pewności siebie, co do miejsca, w którym nigdy nie była, niejednokrotnie wyrwało ją z kłopotliwej sytuacji.
Równie ważne może się okazać udawanie, iż jest się "lokalsem", a nie naiwnym turystą. - Kiedy podróżujesz, istnieje ryzyko, iż zostaniesz oszukany, a ludzie, którzy chcieliby cię wykorzystać, uwielbiają wiedzieć, iż nie jesteś wtajemniczony w ich sztuczki i iż wpadniesz w ich sidła - ostrzegła, dodając, iż czasem najlepszym wyjściem z nieciekawej sytuacji jest udawanie, iż nie zna się języka angielskiego. - To kłamstwo doskonale nadaje się do wykorzystania niemal zawsze, gdy nie chcesz się angażować w rozmowę. Jest uniwersalne i stanowi po prostu szybki i niezbyt niegrzeczny sposób na wycofanie się przy minimalnym wysiłku - podsumowuje.
Idź do oryginalnego materiału