Prezydent Karol Nawrocki podpisał 7 stycznia 2026 roku ustawę, która radykalnie zmienia zasady kontroli zwolnień lekarskich. ZUS zyskuje szereg nowych uprawnień, a zmiany wchodzą w życie etapami – część już obowiązuje, kolejne wejdą 13 kwietnia 2026 roku. To odpowiedź na masową skalę nadużyć – tylko w 2024 roku ZUS odzyskał około 260 mln zł z nieprawidłowo wykorzystanych zasiłków chorobowych.

Fot. Shutterstock
Skala nadużyć od lat rośnie, a instytucje odpowiedzialne za kontrolę zwolnień lekarskich zmuszone były do działania. Według szacunków ekspertów od 30 do 50 proc. Polaków korzystało z fikcyjnych zwolnień lekarskich lub zna osoby, które to zrobiły. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie pozostał bierny – dane za ostatnie lata pokazują, jak duże są to straty dla systemu.
W I półroczu 2025 roku ZUS przeprowadził 227 tys. kontroli zwolnień lekarskich. Efekt? Wstrzymano wypłatę 14,8 tys. zasiłków na łączną kwotę ponad 22,2 mln zł. Do tego obniżono świadczenia wypłacane po ustaniu zatrudnienia o 128,3 mln zł, co dało łączny zwrot 150,5 mln zł dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W całym 2024 roku kwota cofniętych i obniżonych świadczeń wyniosła około 260 mln zł.
Kontrolerzy dostaną nowe narzędzia
Od 13 kwietnia 2026 roku kontrolerzy ZUS i pracodawców otrzymają rozszerzone uprawnienia. Będą mogli legitymować osoby kontrolowane w celu ustalenia tożsamości – dotychczas nie mieli takiego prawa. Kontrole będą mogły dotyczyć nie tylko miejsca zamieszkania czy wskazanego adresu pobytu, ale również miejsca pracy lub prowadzenia działalności gospodarczej. ZUS będzie też mógł sprawdzić „inne lokalizacje” konieczne w toku procedury kontrolnej.
Co ważne, kontrolą mogą być objęte zarówno osoby w tej chwili ubezpieczone, jak i te, które już nie są objęte ubezpieczeniem chorobowym, ale przez cały czas pobierają świadczenia.
Najdalej idącą zmianą jest prawo ZUS do żądania pełnej dokumentacji medycznej – zarówno od lekarza wystawiającego zwolnienie, jak i od placówki medycznej. Instytucja będzie mogła kontrolować zwolnienia choćby po ich zakończeniu, analizując wstecz, czy istniały podstawy do wystawienia L4.
Przykłady kreatywności na zwolnieniu
Przypadki nadużyć dokumentowane przez ZUS i firmy kontrolujące absencję chorobową bywają zaskakujące. Pracownicy aktywnie sprzedawali swoje wypieki przez media społecznościowe podczas L4, wykonywali odpłatnie manicure w domu, oferowali usługi masażu. Byli też tacy, którzy wykorzystywali zwolnienie lekarskie do remontów mieszkań czy wyjazdów na wakacje.
Kontrolerzy ZUS dokumentowali przypadki heblującego sztachety stolarza ze złamaną ręką, kobiety będącej na L4, która pojechała jako opiekunka na wycieczkę klasową swojego dziecka, czy mężczyzny prezentującego mieszkanie na wynajem i informującego, iż wybiera się na półroczne wakacje – nie wiedząc, iż ofertę oglądają kontrolerzy z ZUS.
Według danych z I kwartału 2025 roku spośród 35 810 skontrolowanych osób w 2 886 przypadkach stwierdzono wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z jego przeznaczeniem. To oznacza, iż niemal co dwunaste L4 było zakwestionowane.
Sztuczna inteligencja wspiera kontrolerów
ZUS nie polega wyłącznie na losowych kontrolach. Instytucja przetwarza rocznie około 200 terabajtów danych, w tym 2 mln zwolnień lekarskich miesięcznie. Sztuczna inteligencja analizuje wzorce nieobecności i typuje podejrzane przypadki do kontroli.
Algorytmy wyodrębniają elementy ryzyka i przypisują im odpowiednie wagi. Dzięki temu ZUS może skuteczniej typować przypadki, gdzie prawdopodobieństwo nadużyć jest najwyższe. System zwraca uwagę na osoby, które naprzemiennie korzystają z zasiłku opiekuńczego na dziecko i własnego zwolnienia chorobowego, analizuje częstotliwość L4 w okresach okołoświątecznych czy wakacyjnych.
Etapowe wejście w życie zmian
Nowe przepisy nie wchodzą w życie jednocześnie. Część obowiązuje już od 1 stycznia 2026 roku, kolejne zmiany wejdą 27 stycznia 2026 roku (po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw). Najważniejsze rozszerzenie uprawnień kontrolnych, w tym prawo do legitymowania, zacznie obowiązywać 13 kwietnia 2026 roku – po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia ustawy.
Wybrane elementy reformy, wymagające pełnej przebudowy organizacyjnej i informatycznej w ZUS, wejdą w życie dopiero od 1 stycznia 2027 roku. Dotyczy to między innymi możliwości pracy u jednego pracodawcy przy jednoczesnym przebywaniu na L4 u drugiego.
Reforma przewiduje także zmiany w orzecznictwie lekarskim – zamiast trzyosobowych zespołów decyzje będą podejmowane przez jednego orzecznika. Zwolnienia lekarskie będą mogły wystawiać nie tylko lekarze, ale także pielęgniarki i fizjoterapeuci.
Co to oznacza dla czytelnika
Jeśli korzystasz ze zwolnień lekarskich zgodnie z ich przeznaczeniem, zmiany prawdopodobnie w żaden sposób cię nie dotkną. Nowe przepisy uderzają przede wszystkim w osoby nadużywające systemu – pracujące na L4, remontujące mieszkania czy wyjeżdżające na wakacje podczas choroby.
Musisz jednak wiedzieć, iż kontrole ZUS są niezapowiedziane i mogą nastąpić w dowolnym momencie – także w weekendy i święta. Od 13 kwietnia 2026 roku kontroler będzie mógł zażądać dokumentu tożsamości, a ZUS będzie miał prawo do pełnej dokumentacji medycznej.
Jeśli zostanie stwierdzone, iż wykorzystywałeś zwolnienie niezgodnie z jego celem, ZUS wstrzyma wypłatę zasiłku chorobowego i będzie mógł zażądać zwrotu już wypłaconych świadczeń – wraz z ustawowymi odsetkami. W przypadku długotrwałych zwolnień może to oznaczać konieczność oddania kilkunastu, a choćby kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Pracodawcy zatrudniający więcej niż 20 osób mogą samodzielnie przeprowadzać kontrole zwolnień lekarskich. Od 2026 roku także mniejsze firmy zyskały takie uprawnienia, a ZUS może wspierać ich działania.
Nowe przepisy precyzują też, co jest dozwolone na L4. Możesz wykonywać zwykłe czynności dnia codziennego, jak zakupy czy odprowadzenie dziecka do przedszkola, jeżeli nie koliduje to z leczeniem. Możesz też wykonać pojedynczą, incydentalną czynność służbową, jak podpisanie pilnego dokumentu – pod warunkiem iż nie wynika to z polecenia pracodawcy i jest to działanie wyjątkowe.
Jeśli pracujesz na kilku etatach, od 2027 roku będziesz mógł legalnie pracować u jednego pracodawcy, będąc jednocześnie na L4 u drugiego – pod warunkiem iż charakter pracy na to pozwala i lekarz uzna, iż nie zaszkodzi to leczeniu.








