Kalafiorowa od lat kojarzy się z domowym obiadem, ale jest pewien sposób, za pomocą którego smakuje jeszcze lepiej i zyskuje wyjątkowo aksamitną konsystencję. Poznałam go od osób, które przez lata gotowały setki porcji dziennie. Od tamtej pory nie wracam już do dawnego przepisu, bo efekt jest po prostu znacznie lepszy.