Przyszło zrozumienie, gdy było już za późno: dopiero kiedy mój mąż ciężko zachorował, uświadomiłam sobie, jak bardzo go kocham. Miałam zaledwie dwadzieścia pięć lat, kiedy poślubiłam Pawła. Świeżo po studiach, z pełnymi nadziei planami na przyszłość. Byłam pewna siebie, dumna z własnego intelektu i wyglądu, przekonana, iż mogę zdobyć każdego mężczyznę. Krążyli wokół mnie jak […]