W sierpniu wiele się działo... były zabawy, rowerowe wyprawy

Samochodowe wycieczki


Jezioro

Dwójka naszych dzieci Paweł I Zosia byli z przyjaciółmi na pieszej pielgrzymce na Jasną Górę.







A maluchy korzystały z lata w domu

Robiłyśmy razem obiady.

Tereska brała udział w drużynowych zawodach jako przedstawiciel Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej.

Rozwiązywaliśmy różne zadania i kolorowalismy kolorowanki.



Była też zabawa w piaskownicy

I na placu zabaw



Oraz pomoc Babci w ogrodzie.

Anielka załatwiała telefoniczne sprawy 😅

I stawia pierwsze szydelkowe kroki 😀😃🙂

Ale nie ma to jak wspólne zabawy w mostek 😀😃🙂

I puzzle, to jest TO !!!





No i książki:

I gry




Na początku sierpnia przez 2 tygodnie byliśmy tylko z połowa dzieci. Dwójka była na pielgrzymce a Dwójka najstarsza na rekolekcjach. Więc królowały takie kadry, uwielbiam je.

Piekliśmy razem





I Robiliśmy Pycha kanapki





Część ekipy była z dziadkiem na diecezjalnych dożynkach w Sanktuarium Matki Bożej w Rokitnie

Piłkarki wciąż trenują







Sąsiad miał przyjęcie urodzinowe

Były lody


I Pyszna kukurydza.

Kolejne wspólne kadry

I puzzle, które ostatnio dominują w naszych wspólnych aktywnościach.



Oraz kolejne pyszności, jak na cukiniowy sezon przystało... Tu nadziewana mięsem mielonym .... ale zajadaliśmy się też leczo z różnymi warzywami i kotletami, oraz sosem do spaghetti, była też zupa krem z grzankami z chleba.... polecam !

A ze słodkości ostatnio u nas czesto uwielbiane przez dzieci (przeze mnie też) Drożdżówki z czym tylko chcecie, dla mnie najlepsze ostatnio z gruszkami, ale są i z jablkami, śliwkami, budyniem waniliowym i czekoladowym, wszystkie mniam i koniecznie duuuużo kruszonki !!!



Kadry kończącego się lata i zaglądającej powoli jesieni.


I wczorajsze wspólne granie jak na niedzielne planszowki przystało 😀😃🙂






Ale najważniejsze.....
Przełożyliśmy z ostatniego lipca na sierpień urodziny Wery, ponieważ w jej dzień urodzin byłam w szpitalu i przyszła na świat jej siostra. Obie urodziły się w urodziny mojego taty- dziadek jest dumny bo pewnie jedyny na świecie świętuje z dwiema wnuczkami hehe 😀😃🙂 tort piłka na zamówienie córci 😀😃🙂

I z Dziadkiem:

Oczywiście w sierpniu najwięcej czasu ja jako mama spędziłam z naszym nowym skarbem- Helenką, która przyszła na świat nieplanowanie mając 1870g i dostając 10 pkt. Ta Kruszynka najpierw walczyła w inkubatorze o większą masę ciała a później w domu.


Helenka od miesiąca jest z nami a już nikt nie wyobraża sobie jak mogłoby jej nie być... prawie najstarszy brat Janek mi to wczoraj powiedział... wzruszające.... a i nasza Maleńka rośnie, waży teraz 2350g💪 goni starsze rodzeństwo 😀😃🙂więc pozdrawiamy z naszą bohaterką Helenką 🥰
to niesamowite, iż jesteś w naszej rodzinie 💚💚💚














