Znaleźli ją przy dworcu. Policja nie wie, kim jest

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Policja nie wiem kim jest/ Pexels, Policja Katowice


Jak podaje serwis "Super Express", katowiccy policjanci zwrócili się do mieszkańców o pomoc w ustaleniu tożsamości kobiety, którą odnaleziono w rejonie dworca kolejowego. Mimo podjętych działań i sprawdzenia dostępnych tropów, śledczym wciąż nie udało się ustalić, kim jest pacjentka przebywająca w tej chwili pod opieką lekarzy.

Policja nie ma pojęcia kim jest kobieta

Kobieta została znaleziona w niedzielę, 14 czerwca. Nie posiadała przy sobie żadnych dokumentów ani przedmiotów, które mogłyby pomóc w jej identyfikacji. Z tego powodu funkcjonariusze prowadzący sprawę postanowili upublicznić jej rysopis i liczą na informacje od osób, które mogą ją rozpoznać.

Według ustaleń policji kobieta ma około 45 lat i około 165 centymetrów wzrostu. Jest szczupłej sylwetki, ma krótkie ciemne włosy oraz charakterystyczne zielone oczy. Dodatkowym znakiem rozpoznawczym jest permanentny makijaż brwi. W chwili odnalezienia była ubrana w ciemne spodnie, granatowy sweter, czarną bluzę z kapturem oraz czarne obuwie.

Śledczy proszą o kontakt

Śledczy podkreślają, iż każda, choćby pozornie mało istotna informacja może okazać się pomocna. Na razie nie wiadomo, czy kobieta mieszka na Śląsku, czy przyjechała do Katowic z innej części kraju. Brak danych osobowych znacząco utrudnia kontakt z rodziną lub bliskimi.

Osoby, które rozpoznają kobietę lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jej tożsamości, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Katowicach lub pod numerem alarmowym 112.

Funkcjonariusze mają nadzieję, iż dzięki zaangażowaniu mieszkańców uda się gwałtownie wyjaśnić, kim jest odnaleziona kobieta i poinformować jej rodzinę o miejscu pobytu. Funkcjonariusze podkreślają, iż każda informacja ma znaczenie.

Idź do oryginalnego materiału