Znalezienie winnego okazało się nie lada wyzwaniem. Dzieci, wybiegając na Wisłę, zapomniały zamknąć papugę w klatce. Babcia, wracając z bazarku, szeroko otworzyła okno. W efekcie, gdy wieczorem zorientowaliśmy się, iż brakuje Feli, stało się jasne, iż nasza papuga amazończyk zniknęła bez śladu. Przez trzy dni i trzy noce, rzuciliśmy na bok wszystkie sprawy i miotaliśmy […]