Z jakich bankomatów można wypłacać bez prowizji? W teorii właściciel karty za wyciągnięcie gotówki nie płacił wcale, jeżeli wypłacał ją w urządzeniu należącym do banku, w którym ma konto. Rzecz jasna często wiązało się do z dodatkowymi obostrzeniami, jednak co do zasady dodatkowe opłaty dotyczyły transakcji u zewnętrznych właścicieli bankomatów, w tym z innych banków. Jednak operatorzy systemów kart płatniczych za każdą taką transakcję naliczali odpowiednią prowizję, tzw. opłatę bankomatową, którą uiszczał bank. Od lutego zmienią się zasady jej obliczania.
REKLAMA
Zobacz wideo Mateusz Damięcki zdradza, ile zarobił za pierwszy film. "Było wiele momentów, w których pieniędzy nie było"
Ile wynosi prowizja od wypłaty z bankomatu? Od lutego banki zapłacą więcej
Do tej pory operatorzy pobierali zryczałtowane opłaty. W przypadku Visy było to 1,30 zł niezależnie od kwoty, w przypadku Mastercard 1,20 zł plus 0,05 proc. wartości transakcji. W lutym zostaną one zastąpione mechanizmem hybrydowym, w którym poza stałą podstawą doliczane będą też prowizje zależne od wielkości wypłaty. Mastercard wprowadził zmiany od 1 lutego, a w Visa wejdą w życie od 28 lutego.
W przypadku tego pierwszego operatora opłata wynosi 1,20 zł plus 0,18 proc. od kwoty transakcji. Visa wprowadzi prowizję w wysokości 1,20 zł plus 0,17 proc. od kwoty transakcji. Jak zauważa gazetaprawna.pl, to oznacza, iż przy wypłacie 1000 zł bank zapłaci blisko 3 zł prowizji w przypadku karty Mastercard (do tej pory ok. 1,70 zł) i 2,90 zł w przypadku karty Visa (dotychczas 1,30 zł). To spory wzrost.
Pieniądze przy bankomacie - zdjęcie ilustracyjneNatalya Trofimchuk/istock.com
Czy podwyżka opłat odbije się na klientach? Banki na razie uspokajają
- Zmiana dotyczy wyłącznie struktury opłaty w rozliczeniach między bankami i operatorami bankomatów, a nie opłat dla konsumentów - podkreśla Kinga Wojciechowska-Rulka z oddziału Visa w Polsce w rozmowie z Fakt.pl.
Jak wskazuje Bankier.pl, dr Michał Macierzyński, szef departamentu usług cyfrowych w PKO Banku Polskim, szacuje, iż to oznacza dodatkowe wydatki w wysokości choćby 100-150 mln zł. Z kolei gazetaprawna.pl ostrzega, iż najmocniej mogą ucierpieć ci, którzy korzystają z infrastruktury prywatnych operatorów, m.in. Euronet, Planet Cash i ATM Express, które odpowiadają za ok. 70 proc. wszystkich bankomatów. Co jednak istotne, część banków, m.in. PKO BP, BNP Paribas i Velo Bank, w odpowiedzi na przesłane przez Fakt.pl pytania zapewnia, iż nie zamierza w najbliższym czasie aktualizować tabel opłat i prowizji. Eksperci zwracają jednak uwagę, iż banki mogą zaostrzyć zasady dotyczące wypłat u innych operatorów i promować transakcje bezgotówkowe oraz BLIK.










