Zima to bez wątpienia najbardziej wymagający okres dla naszych włosów. Niskie temperatury na zewnątrz, porywisty wiatr, śnieg, a z drugiej strony suche i gorące powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach – to mieszanka wybuchowa, która wystawia ich kondycję na ciężką próbę. Wiele osób w tym czasie skarży się na matowienie, łamliwość, nadmierne wypadanie oraz uciążliwe elektryzowanie się włosów. Jak zatem przetrwać te kilka miesięcy, zachowując zdrowy blask i sprężystość?
1. Delikatne mycie i nawilżanie – wybierz odpowiedni szampon
Podstawą zimowej pielęgnacji jest łagodne oczyszczanie, które nie narusza i tak już nadwątlonej naturalnej bariery hydrolipidowej skóry głowy. Częste noszenie czapek sprzyja szybszemu przetłuszczaniu się włosów u nasady, ale codzienne mycie silnymi detergentami może prowadzić do podrażnień i uporczywego swędzenia. W tym wymagającym okresie najlepiej sprawdzi się Matrix szampon nawilżający, który skutecznie usuwa nagromadzone zanieczyszczenia i jednocześnie pielęgnuje przesuszone włosy. Pamiętaj, aby podczas mycia skupić się głównie na masażu skóry głowy, a wytworzoną pianę jedynie delikatnie przeciągnąć po długości pasm, co zapobiegnie ich mechanicznym uszkodzeniom podczas pocierania.
2. Regeneracja i odżywienie – postaw na bogate maski do włosów
Kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, zwykła odżywka nakładana w pośpiechu na minutę może okazać się niewystarczająca. Włosy potrzebują wtedy solidnej dawki skoncentrowanych składników odżywczych, które wnikną głęboko w ich strukturę i zabezpieczą je przed gwałtowną utratą wilgoci w suchych pomieszczeniach. Raz lub dwa razy w tygodniu warto zafundować sobie domowe spa, sięgając po profesjonalne produkty: https://www.fryzomania.pl/category/maski-do-wlosow/f_kerastase, powszechnie cenione za swoje bogate składy.
Hairdresser directing the faucet with running water at the woman head during the hairwash procedureNakładając maskę, staraj się rozprowadzić ją równomiernie od połowy długości aż po same końce włosów, unikając bezpośredniego kontaktu ze skórą głowy, by nie obciążyć nadmiernie fryzury. Pozostawienie produktu na kilkanaście minut, najlepiej pod ciepłym ręcznikiem lub czepkiem, pozwoli składnikom aktywnym zadziałać ze zdwojoną siłą. Taki regularny zabieg sprawia, iż włosy stają się niezwykle miękkie, lśniące i znacznie bardziej odporne na niszczące działanie mrozu oraz porywistego wiatru.
3. Olejowanie końcówek i ochrona mechaniczna – zabezpiecz włosy przed mrozem
Ostatnim, ale niezwykle istotnym elementem zimowej układanki jest fizyczna ochrona końcówek, które są najstarszą, a co za tym idzie, najbardziej zniszczoną częścią naszych włosów. Zanim wyjdziesz z domu, upewnij się bezwzględnie, iż Twoja głowa jest całkowicie sucha, ponieważ wilgotne pasma są podatne na zamarzanie, co prowadzi do nieodwracalnego rozsadzenia łusek włosa. Warto wyrobić sobie nawyk nakładania kropli olejku naturalnego lub serum silikonowego na same końce, aby stworzyć niewidzialną tarczę ochronną przed zimnem i ciągłymi otarciami o szalik czy kurtkę. Tego typu preparaty wygładzają powierzchnię włosa, zapobiegając ucieczce wody i chroniąc przed uszkodzeniami mechanicznymi, które są zmorą zimowych miesięcy.
Dbanie o kondycję włosów w okresie zimowym wymaga nieco więcej zaangażowania, ale efekty są tego warte. Regularne stosowanie odpowiednio dobranych kosmetyków myjących i regenerujących oraz dbałość o ochronę przed czynnikami zewnętrznymi sprawią, iż wiosną nie będziesz musiała drastycznie ścinać rozdwojonych końcówek. Pamiętaj, iż systematyczność działa na Twoją korzyść i czasami choćby drobne zmiany w codziennych nawykach mogą przynieść spektakularne rezultaty w wyglądzie Twojej fryzury.
Artykuł partnera





![Licytacje dla Antosia na FB! Spacerówka, makijaż, tort i wiele innych [ZOBACZ]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_23-0.jpg)









