Zgubiłem portfel. Oddał mi go mężczyzna, którego twarz widywałem na rodzinnych fotografiach. Ale nikt nigdy nie zdradził, kim tak naprawdę jest. Portfel zgubiłem w galerii handlowej w centrum Warszawy. Dopiero gdy wróciłem do mieszkania na Ursynowie, uświadomiłem sobie stratę przetrząsnąłem torbę, kieszenie kurtki, samochód. Nic. Karty, dowód, gotówka wszystko zniknęło. Zgłosiłem sprawę na policję, zastrzegłem […]