Zdobyli wszystkie 28 szczytów Korony Gór Polski. Charytatywna misja dla Jasia zakończona sukcesem

miastons.pl 10 godzin temu

To był finał pełen emocji, zmęczenia i ogromnej satysfakcji. Po dziesięciu dniach intensywnej wyprawy Bartłomiej Fecko, znany jako „Chudy w podróży”, wraz z Moniką i Krzysztofem zdobyli Rysy – najwyższy szczyt Polski. Tym samym zakończyli niezwykłą akcję charytatywną, której celem było zdobycie wszystkich 28 szczytów Korony Gór Polski i wsparcie leczenia Jasia Gałęziowskiego z Chełmca.

Rysy były zwieńczeniem dziesięciodniowej wyprawy

Ostatni dzień rozpoczął się po krótkim odpoczynku na parkingu przy Palenicy Białczańskiej. Kilka godzin snu musiało wystarczyć przed najważniejszym wyzwaniem całej ekspedycji.

Około godziny 11.00 uczestnicy wyruszyli na szlak prowadzący na Rysy. Do Morskiego Oka dotarli w bardzo szybkim tempie, żartując po drodze, iż rywalizują z kursującymi dorożkami. Po krótkim postoju ruszyli nad Czarny Staw, skąd rozpoczął się finałowy atak szczytowy.

Po wielu dniach wysiłku udało się osiągnąć cel. Na najwyższym szczycie Polski zakończyła się wyprawa, podczas której zdobyto wszystkie 28 szczytów Korony Gór Polski.

– To była ogromna euforia i satysfakcja. Udowodniliśmy przede wszystkim sobie, iż z determinacją można osiągnąć choćby bardzo ambitny cel – podsumowali uczestnicy wyprawy.

Nie tylko góry. Najważniejszy był Jaś

Choć zdobycie Korony Gór Polski było imponującym wyczynem sportowym, od początku najważniejszy był cel charytatywny.

Tegoroczna wyprawa została zorganizowana dla Jasia Gałęziowskiego z Chełmca, który urodził się z wrodzonym niedorozwojem kości udowej. Chłopca czeka kosztowne leczenie i operacja, a akcja „Chudy w podróży” miała pomóc w zgromadzeniu środków na jego rehabilitację i terapię.

Dzięki wsparciu partnerów projektu – określanych mianem „Wielkich Bohaterów Jasia” – oraz wielu lokalnych firm na konto zbiórki trafi kilkanaście tysięcy złotych. Organizatorzy podkreślają jednak, iż pomoc przez cały czas jest potrzebna i zachęcają do dalszego wspierania internetowej zbiórki dla chłopca.

Trzecia edycja i kolejny sukces

Tegoroczna akcja była już trzecią odsłoną projektu „Chudy w podróży”, który początkowo funkcjonował pod nazwą „Kilometr za złotówkę”, a dziś rozwijany jest jako inicjatywa „Z Pasji do Pomocy”. Każda kolejna wyprawa łączy ekstremalne wyzwanie z pomocą choremu dziecku.

W 2024 roku Bartłomiej Fecko przeszedł około 500 kilometrów ze Świnoujścia na Hel, pomagając Kubie Badowskiemu. Rok później pokonał Główny Szlak Beskidzki liczący ponad 500 kilometrów, zbierając środki dla Zosi. W tym roku postawił przed sobą kolejne ambitne zadanie – zdobycie całej Korony Gór Polski w czasie krótszym niż dwa tygodnie. Cel udało się zrealizować jeszcze szybciej – w zaledwie 10 dni.

Setki kilometrów, tysiące metrów przewyższeń i wielkie serca

Po zdobyciu Rysów uczestnicy zeszli do schroniska, gdzie – za zgodą gospodarzy – zawiesili plakat promujący akcję charytatywną. Był także czas na symboliczne zakończenie wyprawy przy szarlotce, zanim czekał ich ostatni odcinek asfaltowej drogi do Palenicy Białczańskiej.

Dla Bartłomieja Fecki i jego towarzyszy był to koniec jednej z największych przygód w życiu. Dla Jasia i jego rodziny – kolejny istotny krok w walce o zdrowie.

Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy przez dziesięć dni śledzili relacje z trasy, udostępniali informacje o akcji, wspierali ją finansowo i motywowali uczestników do dalszej wędrówki. Jak podkreślają, choć wyprawa dobiegła końca, pomoc dla Jasia wciąż trwa.

Idź do oryginalnego materiału