Wyjdź natychmiast, niewdzięczna dziewczyno!, krzyknął ojciec, a Agata opuściła mieszkanie. Minęło już osiem lat, odkąd straciła mamę, a teraz, mając osiemnaście lat, Agata ukończyła z wyróżnieniem ostatni rok liceum medycznego. Marzyła po cichu, żeby pójść w ślady mamy, jednak ojciec miał dla niej inne zamierzenia i przygotował dla niej niespodziankę. Oświadczył jej, iż jest zaręczona z synem swojego przyjaciela.
Rozdarta, ale zdeterminowana, żeby podążać za własnymi marzeniami, Agata znalazła pokój w akademiku i zaczęła pracować na pół etatu w niewielkiej kawiarni. Pewnego wieczoru, kiedy kończyła zmianę, zauważyła elegancko ubranego bruneta w kawiarni. Jego wygląd zdecydowanie bardziej pasował do restauracji niż do kameralnej kawiarni, co zwróciło jej uwagę.
W drodze do akademika spotkała tego samego bruneta czekał na nią obok samochodu. Zawołał: Agata, muszę z tobą porozmawiać. Zaskoczona, zatrzymała się, żeby go posłuchać. Okazało się, iż jest tym niespodziankowym narzeczonym, którego jej ojciec wybrał na jej osiemnaste urodziny, chociaż sam nie zdążył dotrzeć na czas.
Mam na imię Dawid, przedstawił się. Możemy mówić sobie po imieniu. Mam dla ciebie biznesową propozycję. Najpierw mnie wysłuchaj, potem zdecydujesz, czy się zgadzasz, czy nie. Agata zgodziła się go wysłuchać.
Dawid opowiedział jej swoją sytuację pragnął rozkręcić własną firmę, ale ojciec szantażował go, żeby ożenił się z dziewczyną, grożąc odebraniem mu całego przedsiębiorstwa. Dawid zaproponował jej fikcyjny ślub w zamian za wsparcie finansowe, własny pokój i pełną niezależność, bez mieszania się w jej życie.
Choć Agata była zszokowana, poprosiła o czas do namysłu. Dawid wręczył jej wizytówkę i powiedział, żeby zadzwoniła, gdy podejmie decyzję. Po pewnym czasie Agata przemyślała sprawę i w końcu odezwała się do niego.
Ślub odbył się tylko w obecności rodziców pary. Gdy się pocałowali, poczuła między nimi iskierkę. Agata szepnęła Dawidowi, iż go lubi, a on ucieszył się na jej wyznanie. Przez kolejne parę miesięcy ta iskra rozwinęła się w płomień miłości i w końcu oboje zrozumieli, jak wiele dla siebie znaczą.




