— Oddaj biżuterię matce, nie jesteś godna jej nosić. Jagoda wyciągnęła dłoń wnętrzem do góry, jakby należała jej się danina. Jej przyjaciółka Agnieszka stała krok z tyłu, kiwając głową z miną sędziego, który już wydał wyrok. — Jagoda, ty wiesz, co mówisz? Irena sama mi je dała. Przy wszystkich. Na chrzcinach Michała. — Dała? To […]