Zbudowałem dom dla swoich dzieci własnymi rękami, cegła po cegle, ściana po ścianie, a pewnego dnia one zdecydowały, iż już do niego nie należę. Mam siedemdziesiąt dwa lata, całe moje życie upłynęło w pracy fizycznej zaprawa, beton, tynk, dachówka. To była moja siła, mój fach, mój sens. Dwadzieścia lat temu pochowałem moją żonę Jadwigę. Przysiągłem […]