Zbiera do 30 kg małży na godzinę z dna jeziora. Kupują je najlepsi kucharze
Zdjęcie: Manuel Vock zbiera małże z dna Jeziora Zuryskiego, zdj. ilustracyjne
Szwajcarski przedsiębiorca znalazł sposób na to, by z problemu ekologicznego zrobić kulinarny rarytas. Inwazyjne małże, które zagrażają rodzimym gatunkom w Jeziorze Zuryskim, trafiają dziś na talerze w restauracjach prowadzonych przez szefów kuchni z gwiazdkami.








