Zapomnij o zatłoczonej Wenecji. Tu znajdziesz kanały i najszersze wodospady w Europie

gazeta.pl 1 godzina temu
Gdzie lecieć na weekend w Europie? Zapomnij o zatłoczonej Wenecji i obierz na cel mniej popularny kierunek. Na miejscu będziesz podziwiać niezwykłą zabudowę, kanały oraz najszersze wodospady. Jest co zwiedzać.
Podczas gdy jedne miejsca uznawane są za kultowe i przez to przeżywają oblężenie niemal przez cały rok, inne, równie urokliwe, wciąż pozostają nieodkryte. Spacerując po nich można mieć nieodparte wrażenie, iż niczym nie ustępują tym popularnym. Co więcej, niektóre wprost je przypominają. jeżeli marzysz o wizycie w Wenecji, jednak wszechobecne tłumy cię zniechęcają, obierz na cel nieznaną perełkę położoną w Łotwie. To tu znajdują się najszersze naturalne wodospady w całej Europie. A to dopiero początek atrakcji.

REKLAMA







Zobacz wideo Tam turyści jeszcze nie latają, a warto. Nieoczywiste kierunki wakacji



Gdzie lecieć na weekend w Europie? Tego miasteczka pewnie nie znasz
Łotwa nie jest szczególnie popularnym kierunkiem wśród polskich turystów. Absolutnie nie oznacza to jednak, iż jej zwiedzanie jest niewarte zachodu. Wręcz przeciwnie. Sam brak większego zainteresowania jest dodatkowym atutem tego niewielkiego kraju położonego pomiędzy Estonią a Litwą. Dzięki temu raczej nie uświadczysz w nim tłumów, a liczne atrakcje będziesz mieć dla siebie. Jedną z nich niewątpliwie jest wpisane na listę UNESCO miasteczko Kuldyga. Położone na zachodzie kraju, nad rzeką Windawą, sprawia naprawdę niezwykłe wrażenie. Wszystko za sprawą ciekawej architektury oraz momentami sielskich krajobrazów.


Kuldyga to niewielkie, bo liczące zaledwie 10 tys. mieszkańców, miasteczko, które zachwyca od pierwszych chwil. Na miejscu nie brakuje urokliwych, brukowanych uliczek i klimatycznych domów parterowych z czerwonymi dachami. Jak możemy przeczytać na stronie whc.unesco.org, to wyjątkowo dobrze zachowany przykład tradycyjnej osady z czasów średniowiecza, rozwiniętej pomiędzy XVI a XVIII wiekiem. Do dziś możemy podziwiać układ ulic z tamtego okresu, w niektórych miejscach wraz z tradycyjnym budownictwem z bali. Widać też inspiracje zagranicznymi technikami i stylami murowania.


Niezwykła architektura i bajeczne wodospady. Zimą wyglądają jak z bajki
Początki miasteczka sięgają XIII wieku, a jego położenie pomiędzy rzeką Windawą a mniejszym strumieniem Alekšupīte uważane jest za wyjątkowo malownicze. Nic więc dziwnego, iż ze względu na mieszczące się tu kanały, portal dailymail.co.uk nazywa Kuldygę "nordycką Wenecja". Co ciekawe, miejscowość ta przetrwała wojny XX wieku niemalże bez szwanku.
Podczas odwiedzin na szczególną uwagę zasługuje położona na wzgórzu średniowieczna dzielnica Kalnamiests. Znajdziesz tu także wcześniej wspomnianą zabudowę drewnianą z XVIII-XIX wieku, która jest unikatowa w skali całego kraju. Nad strumieniem Alekšupīte możesz podziwiać XIII-wieczny młyn, natomiast na Windawie znajduje się charakterystyczny, czerwony most z 1874 roku. Konstrukcja ma 165 metrów długości i często przewija się na zdjęciach opublikowanych w sieci.








Gdzie pojechać na weekend w Europie?Kuldyga, Łotwa. Najszersze wodospady w Europie. For. unsplash / pavels labuchs


Miłośnicy natury także znajdą tu coś dla siebie. Nieopodal na rzece Windawa można podziwiać najszersze naturalne wodospady w całej Europie. Wedle legend powstały po walce dwóch olbrzymów. Utworzone tu progi wodne mają 250 metrów szerokości i 2,2 metra wysokości. Latem okolica cieszy się ogromną popularnością wśród mieszkańców, którzy chętnie spędzają tu popołudnia. Zimą z kolei twoim oczom ukaże się iście bajkowy krajobraz. jeżeli więc szukasz interesującego kierunku na krótszy wypad, warto postawić na Kuldygę. Klimat oraz piękne widoki tego miejsca zauroczą niejedną osobę. Zaskoczysz też bliskich niebanalnym, a przy tym jakże ciekawym kierunkiem. Był_ś w Łotwie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału