Papryka marynowana nie musi być ultra kwaśna, twardawa czy zdominowana przez zalewę. Nie przepadam za taką - mimo, iż rodzice przyrządzali ją całe lata właśnie w ten sposób. Najbardziej lubię paprykę konserwową, która zachowuje własny charakter: jest słodka, jędrna i ma lekko dymny posmak. Zanim trafi do słoika, traktuję ją inaczej niż w starych przepisach.