Czy wiesz, iż niektóre stewardesy mają zestaw rytuałów, zanim na dobre rozpakują walizkę w pokoju hotelowym? Z pozoru przesadne, w praktyce wynikają z doświadczenia i realnych historii. Esther - stewardesa holenderskiej linii KLM, która zdobyła ogromną popularność na TikToku - zdradziła, co robi, by czuć się bezpiecznie i komfortowo. Od butelki pod łóżkiem po kreatywne sposoby na wygładzenie ubrań
REKLAMA
Zobacz wideo Stewardesa Justyna Kłęk opowiada o tajnikach swojego zawodu
Na co uważać w pokoju hotelowym? Stewardesa pokazała trik podróżniczy
Niektórzy podróżni nie czują się bezpiecznie w pokojach hotelowych, a wielu obawia się, iż intruz może zakraść się do pokoju i ukryć w szafie lub pod łóżkiem. Esther ma na to prosty sposób - zdradziła, iż wystarczy wturlać butelkę pod łóżko. Możemy spać spokojnie, jeżeli przedmiot wyleci z drugiej strony. Powody do obaw pojawiają się, dopiero gdy ten zatrzyma się pod meblem.
Czy faktycznie strach przed podobną sytuacją jest zasadny? Była stewardesa Nassim przyznaje, iż jak najbardziej. Kiedy zaczynała latać, usłyszała historię o jednym z członków załogi, który wszedł do pokoju i nie upewnił się, czy nikogo w nim nie ma.
Zostali zaatakowani, więc za każdym razem, gdy wchodziłam do pokoju, blokowałam drzwi walizką, aby były otwarte. Następnie wchodziłam do środka i sprawdzałam wszystko - łazienkę, pod łóżkiem, w szafach, pod stołem i za zasłonami, aby upewnić się, iż nikogo tam nie ma
- mówiła kobieta w rozmowie z express.co.uk.
Nigdy nie weszłabym bez tego do pokoju
- dodała.
Przydatne triki hotelowe. O tym warto wiedzieć
Chociaż bezpieczeństwo jest priorytetem, Esther podzieliła się także innymi przydatnymi wskazówkami, które mogą ułatwić życie podróżującym podczas pobytu w hotelu. Jedną z nich jest odwrócenie papierowego kubka na szczoteczkę do zębów i przebicie nią dna, dzięki czemu unikniemy ciągłego przewracania. o ile nie macie ze sobą żelazka, a ubrania wciąż się gniotą, to wywieście je w łazience podczas gorącej kąpieli. Następnie popsikajcie je dezodorantem... i gotowe! Dla turystów, którzy chcą rozpocząć "imprezę" w pokoju hotelowym, ale nie zabrali ze sobą głośników, stewardesa zaleca włożenie telefonu do kubka, aby mógł wzmocnić dźwięk.