Hongkong przez kilka dni mierzył się z wyjątkowo intensywnymi ulewami związanymi z monsunem południowo-zachodnim. Jak podaje South China Morning Post, w mieście obowiązywał najwyższy, czarny alert pogodowy, a opady doprowadziły do lokalnych powodzi, podtopień i poważnych zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu.