Zima w tym sezonie jest wyjątkowo kapryśna, gdyż najpierw przez długi czas jej nie było, natomiast teraz zaatakowała z pełną mocną, niemalże paraliżując część Europy. W Polsce pierwsze problemy pojawiły się pod koniec grudnia, kiedy to nad Bałtykiem trwał sztorm, a kierowcy utknęli w śnieżycy na S7. Trudne warunki panowały także w górach, gdzie ratownicy stanowczo odradzali wyjścia na szlak z okazji Nowego Roku. Po chwili spokoju w tej chwili niemal wszystko ponownie przykrył biały puch i zapowiadane są spadki temperatur.
REKLAMA
Zobacz wideo gwałtownie zmieniające się warunki w Tatrach. Najpierw śnieżyca, a potem słońce
Jakie są zimy w Szwecji? Tym razem zaskoczyła mieszkańców
Trudne warunki panują także w innych krajach, w tym w Szwecji. Zdawać by się mogło, iż tam zima nie powinna robić na nikim wrażenia, tymczasem obfite opady śniegu sparaliżowały Goteborg. Jak informuje portal abcnews.go.com, w środę władze zdecydowały o wycofaniu z ruchu wszystkich tramwajów kursujących po mieście. Problem pojawił się również w Helsinkach, gdzie wyłączone z użytku na okres świąteczny autobusy nie chciały odpalić. Jak donoszą szwedzkie media (m.in. sverigesradio.se oraz gp.se), niektórzy mieszkańcy, by dotrzeć do pracy i innych miejsc, poruszali się po mieście na nartach.
Zimowe warunki od zeszłego piątku mocno dają się we znaki także w Holandii, co jest szczególnie odczuwalne na lotnisku w Amsterdamie. Do wczoraj, jak informuje portal flightradar24.com, anulowano tam ponad 3 tys. lotów. Ucierpiał także ruch kolejowy, gdyż z powodu mrozu pojawiły się liczne opóźnienia - zarówno na trasach krajowych, jak i międzynarodowych. Nie lepiej było na drogach, na których pojawiły się oblodzenia. Korki, które powstały, miały ponad 700 km długości.
Jakie są zimy w Europie? Tu pojawiły się ostrzeżenia
Ostrzeżenia spowodowane pogodą pojawiły się też w obszarach północnej i zachodniej Francji, gdzie zalecono pracę zdalną oraz unikanie korzystania z samochodów. Wszystko z powodu opadów śniegu i gołoledzi. Wczoraj z paryskich lotnisk nie wystartowało 140 samolotów, natomiast wiele pociągów było opóźnionych. Portal abcnews.go.com donosi, iż w stolicy zaobserwowano narciarza zjeżdżającego po ośnieżonym brzegu Sekwany, natomiast serwis weather.com zaznacza, iż z powodu burzy śnieżnej zmarło pięć osób.
Zimno zrobiło się też w Wielkiej Brytanii, gdzie w północnej części kraju temperatura spadła do -12,5 stopni Celsjusza. Jak informuje weather.com, opady śniegu sparaliżowały ruch kolejowy, drogowy i lotniczy. Ponadto zamknięto wiele szkół, odwołano wyścigi konne i mecze piłki nożnej. W Glasgow doszło do przerwy w dostawie prądu, przez co nie działało metro.
Obfite opady śniegu dotarły również nad Bałkany, przez co doszło do utrudnień w ruchu drogowych oraz przerwach w dostawach prądu. W Sarajewie pokryta śniegiem gałąź spadła na spacerującą kobietę. Jej życia nie udało się uratować. W zachodnich gminach Serbii wprowadzono stan nadzwyczajny. Z kolei na wybrzeżu Chorwacji i Czarnogóry panował sztorm. Wysokie fale docierały do domków letniskowych.
Trudne warunki w Niemczech. W piątek ma być szczególnie ciężko
Służba Meteorologiczna w Niemczech (DWD) wydała ostrzeżenie przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Szczególnie niebezpiecznie ma być od piątku, na kiedy to zapowiedziano rozległe i obfite opady śniegu. Jak informuje serwis radiokw.de, w południowej i zachodniej części kraju biały puch może zmienić się w silne deszcze, przewiduje się też porywisty wiatr i gołoledź. Już teraz ogłaszane są opóźnienia pociągów dalekobieżnych oraz pojawiają się ostrzeżenia o kolejnych, które mogą mieć miejsce w piątek. Meteorolodzy zalecają, by nie wychodzić z domu, jeżeli nie jest to konieczne. W Dolnej Saksonii odwołano zajęcia w niektórych szkołach. Lubisz zimę? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.




