Marynowane ogórki wcale nie muszą smakować przewidywalnie i co roku tak samo. Wystarczy dodać do kilku słoików tzw. kiełbaśnik (znane staropolskie ziele), by przekonać się, jak niewielka zmiana wystarczy, by stworzyć zupełnie nową jakość. Podkręca nie tylko smak, ale też aromat przetworów. Będą doskonałe przede wszystkim do mięs i mięsnych przetworów.