Baza noclegowa Zakopanego zwiększyła się w ciągu ostatniej dekady o około 60 proc. Z danych miasta wynika, iż liczba oficjalnie zarejestrowanych miejsc noclegowych wzrosła z około 29 tys. w 2016 roku do ponad 48.5 tys. w 2026 roku.
Zakopane cieszy się coraz większą popularnością zarówno wśród Polaków, jak i turystów zagranicznych, co przekłada się na rozwój bazy noclegowej i gastronomicznej miasta. Fot. Archiwum WEMSzczególnie szybki wzrost odnotowano w tym roku. Jeszcze w styczniu w Zakopanem zarejestrowanych było 45,112 miejsc noclegowych, a pod koniec września już ponad 48.5 tys. Oznacza to przyrost o ponad 3.3 tys. miejsc w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy.
Nie cały wzrost wynika jednak z powstawania nowych hoteli, pensjonatów czy apartamentów. Władze miasta podkreślają, iż część obiektów funkcjonowała wcześniej poza oficjalnym rejestrem, a teraz została zalegalizowana i włączona do systemu.
Pomóc miało w tym m.in. elektroniczne narzędzie Travelhost, wykorzystywane do pobierania opłaty miejscowej, oraz Karta Turysty, oferująca zniżki gościom korzystającym z zarejestrowanych obiektów. Samorząd liczy też, iż planowane przepisy dotyczące najmu krótkoterminowego i centralnego rejestru obiektów turystycznych dodatkowo ograniczą szarą strefę.
Rośnie również liczba oficjalnie sklasyfikowanych obiektów, takich jak hotele, pensjonaty i schroniska. Łącznie oferują one w tej chwili ponad 6 tys. miejsc.
Większa liczba zarejestrowanych noclegów przekłada się też na wpływy do miejskiej kasy. Od stycznia do sierpnia Zakopane zebrało z opłaty miejscowej 4.161 mln zł (ponad milion dolarów). Stawka wynosi 2 zł od osoby za każdą noc.
WEM













