
W Zakopanem i pobliskich miejscowościach kierowcy masowo ruszyli na stacje, chcąc zatankować jeszcze przed zakończeniem pakietu Ceny Paliwa Niżej. W poniedziałek wieczorem w części punktów zaczęło brakować benzyny i oleju napędowego, a przed dystrybutorami tworzyły się długie kolejki. Dodatkowe obciążenie przyniósł też wzmożony ruch związany z końcem wakacyjnych wyjazdów.