Żelki, lizaki, cukierki czy ciastka z zagranicy coraz łatwiej znaleźć na sklepowych półkach. Przyciągają nietypowymi smakami i efektownymi opakowaniami. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) sprawdziła, czy za atrakcyjnym wyglądem idzie prawidłowa jakość i rzetelna informacja dla klienta. Wyniki kontroli nie wypadły najlepiejInspektorzy odwiedzili 80 sprzedawców – 70 sklepów stacjonarnych i 10 internetowych. Nieprawidłowości stwierdzili aż u 50 z nich, czyli 62,5 proc. skontrolowanych podmiotów. Zastrzeżenia dotyczyły 43 sklepów stacjonarnych i siedmiu
internetowych.Kontrolowano przede wszystkim wyroby sprowadzane z Chin, Ukrainy i Turcji, ale sprawdzono również produkty pochodzące z innych państw Unii Europejskiej, m.in. Niemiec i Niderlandó
w.Czekolada tylko z nazwy. Owoc był na obrazkuJednym z głównych problemów było oznakowanie słodyczy. Nieprawidłowości wykryto w 52,9 proc. sprawdzonych pod tym względem
partii.Zdarzało się, iż nazwa sugerowała obecność czekolady, choć faktycznie był to produkt o smaku czekoladowym. Na opakowaniach pojawiały się też wizerunki owoców, których w składzie nie był
o.CZYTAJ TEŻ: Budżet Obywatelski Zamościa. Rusza głosowanieInspektorzy natrafili również na brak polskiej nazwy produktu, błędne tłumaczenia czy różnice między nazwą towaru na stronie internetowej a tą umieszczoną na jego
opakowaniu.To jednak nie wszystko.W słodyczach znaleźli niedeklarowane barwnikiBadania laboratoryjne wykazały nieprawidłowości w 11,8 proc. przebadanych partii. W ciastkach stwierdzano m.in. inną niż deklarowana zawartość cukrów i tł
uszczu.Wykryto także składniki, o których klient nie został poinformowany na etykiecie. Chodzi m.in. o barwnik E124, czyli czerwień koszenilową A. W żelkach znaleziono natomiast niedeklarowany E133 – błękit brylantowy FCF.W przypadku lizaków, gum i żelków rzeczywista zawartość cukrów również nie zawsze odpowiadała wartości podanej na
opakowaniu.Nie tylko etykiety budziły zastrzeżeniaInspektorzy oceniali również wygląd i inne cechy produktów. W sklepach stacjonarnych nieprawidłowości organoleptyczne stwierdzono w 23,8 proc. skontrolowanych pod tym kątem partii wyrobów cukierniczych. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. konsystencji, kształtu i barwy powierzchni sł
odyczy.NIE PRZEGAP: W związku z wynikami kontroli IJHARS zastosowała sankcje przewidziane w przepisach prawa żywnoś
ciowego.Kontrola pokazuje więc, iż w przypadku efektownie wyglądających zagranicznych słodyczy warto patrzeć nie tylko na kolorowe opakowanie. Kluczowa jest etykieta – choć, jak wykazali inspektorzy, choćby ona nie zawsze mówiła klientowi całą prawdę.