Wybierając się w długą podróż, często na pierwszym miejscu (słusznie) stawiamy swój komfort. Dlatego w pociągach, autobusach i samolotach nie brakuje osób w wygodnych dresach, luźnych podkoszulkach, leginsach i sportowych butach. Nie wszyscy jednak wiedzą, iż niektóre części garderoby nie w każdej sytuacji dobrze się sprawdzą. Z czego lepiej zrezygnować?
REKLAMA
Zobacz wideo Sylwia Bomba zdradza patent na długi lot. "Lećcie samolotem, który..."
Jak ubrać się do samolotu? Eksperci przestrzegają: boli
Koszulki z krótkim rękawem wydają się dość wygodną opcją na długi lot. Tymczasem okazuje się, iż lepiej zastąpić je innym odzieniem. W razie nagłej sytuacji możesz odczuć swój błąd na własnej skórze - dosłownie i w przenośni. Jak przekonuje Andrea Fischbach, która pracuje dla American Airlines, jeżeli zajdzie potrzeba skorzystania ze zjeżdżalni awaryjnych, lepiej mieć ubranie, które zakrywa jak najwięcej. - Zjeżdżanie nie jest przyjemne i boli. Bardzo - powiedziała w rozmowie z uniland.com. Oprócz tego stanowczo odradziła zakładanie na pokład obcisłych ubrań, szpilek oraz nadmiaru biżuterii i innych dodatków.
Kwestię obcisłych ubrań, w tym przede wszystkim leginsów i popularnych swego czasu jeansów w stylu rurek, poruszył także dr Hugh Pabarue, lekarz i specjalista od żył w Metro Vein Centers. Jak przyznał w rozmowie z serwisem huffingtonpost.co.uk, mogą niekorzystnie wpłynąć na krążenie. - Ograniczają swobodny przepływ krwi do i z nóg - zdradził. To z kolei może powodować obrzęki, uczucie ciężkości, ból, żylaki i inne problemy zdrowotne. Jakby tego było mało, z leginsami związany pozostało jeden problem. Chodzi o materiał, z którego najczęściej są zrobione. - To obcisłe ubranie, zwykle wykonane z włókien syntetycznych, produkowanych z materiałów ropopochodnych, a to nie jest coś, co chcesz mieć na sobie w samolocie - wyjawiła specjalistka ds. bezpieczeństwa lotniczego Christine Negroni.
Jak zaznaczyła, wiele incydentów lotniczych jest w rzeczywistości możliwych do przeżycia, a największym zagrożeniem, np. podczas awaryjnego lądowania, potrafi być pożar. Kiedy buchną płomienie, lepiej nie mieć na sobie ubrań ze sztucznych materiałów. Dlatego postaw na odzież bawełnianą lub z innych naturalnych włókien.
Tych ubrań nie zakładaj do samolotu. "Wybieraj komfort"
Swoje trzy grosze dorzuciła także Sille Rydell, stewardesa, która w sieci dzieli się trikami i poradami związanymi z podróżowaniem samolotem. Jej zdaniem na czas lotu lepiej nie zakładać:
szortów oraz crop topów (krótkie koszulki odsłaniające ramiona i brzuch),
klapek,
syntetycznych rajstop,
obcisłych, nierozciągliwych ubrań,
materiałów syntetycznych i poliestrowych.
Wybieraj komfort, bezpieczeństwo i warstwy, które łatwo zdjąć lub założyć
- napisała pod filmem. Co najczęściej zakładasz do samolotu? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.






