W większości domów pomysły na obiad zamykają się w bezpiecznym trójkącie: pierś z kurczaka, schab oraz łopatka wieprzowa na klasyczne mielone. Kupowanie podrobów zwykle kończy się na wątróbce lub serduszkach do krupniku. Istnieją jednak składniki, które przed laty uznawane były za prawdziwe frykasy, a dziś u młodszego pokolenia wywołują ciarki i grymas obrzydzenia na samej twarzy.