Za 650 zł wylicytował zagubiony bagaż. Gdy go otworzył, mocno się zdziwił. Szuka właścicielki

kobieta.gazeta.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: Pokazał zawartość walizki. tiktok.com/@touchdalight


Tiktoker wylicytował zagubiony bagaż, po czym pokazał, co w nim znalazł. Zawartość okazała się olbrzymią niespodzianką, gdyż nie brakowało drogich markowych ubrań i dodatków. Zdecydował, iż spróbuje odnaleźć ich właścicielkę.
W niektórych krajach zagubione na lotnisku bagaże, po które przez określony czas nikt się nie zgłosi, mogą zostać oddane na licytację. Tak jest m.in. w Wielkiej Brytanii. Co prawda sam port nie prowadzi bezpośredniej sprzedaży, ale zleca ją firmom zewnętrznym. Niemniej chętnych na skorzystanie z okazji nie brakuje. Tym razem jednym z nich był Carmie Sellitto, tiktoker, który za 130 funtów (niecałe 650 złotych), nabył sporych rozmiarów walizkę. Co w niej znalazł?


REKLAMA


Zobacz wideo Jak spakować ubrania, by zająć minimum miejsca? Znamy genialny patent ze skarpetkami


Co się dzieje z zagubionym bagażem na lotnisku? Wylicytował walizkę
W zakupionej walizce Sellitto znalazł nie tylko używaną odzież oraz bieliznę. Okazało się, iż poza nimi zawierała również drogie, markowe ubrania, dodatki oraz obuwie. Były to między innymi buty Gucci oraz Alexandra McQueena, kurtka Louis Vuitton i nowa, wciąż zapakowana torebka z Prady. Nie zabrakło również innej oryginalnej galanterii czy pudełka z zakupów u Cartiera. Choć było puste, z dołączonego paragonu tiktoker dowiedział się, iż produkt, który wcześniej się w nim znajdował, kosztował 2400 euro (ok. 10000 złotych).


Oprócz tego Sellitto udało się również wygrzebać zamkniętą aktówkę, do której wnętrza nie dotarł, i kolejną torebkę, zaś we wrzuconym do środka portfelu odkrył dokumenty właścicielki. Postanowił więc ją odnaleźć, o czym wspominał od początku.


Chciał odnaleźć właścicielkę. Tego się nie spodziewał
W kolejnej części mężczyzna pokazał, jak pojechał pod wskazany w dokumentach adres, jednak na miejscu nie zastał właścicielki, a inną kobietę. Ta z kolei najpierw zaprzeczyła, by była poszukiwaną osobą, zaś gdy dowiedziała się o zawartości walizki, zmieniła zdanie. Tiktoker jednak nie dał się nabrać i nie oddał jej bagażu. Zapowiedział, iż historia doczeka się kontynuacji, gdyż zamierza odnaleźć prawowitą właścicielkę, jednak do dziś nie opublikował nic więcej. Skorzystał/abyś z licytacji zagubionego bagażu, gdyby w Polsce była możliwa? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału