Z widokiem na przyszłość

stargard.eu 1 godzina temu

Od lat dbają o to, żeby Stargardzianie widzieli świat jak najwyraźniej. W pracowni optycznej przy ul. A. Mickiewicza 16 rodzina Purchalaków może poszczycić się nie tylko szerokim gronem zadowolonych klientów, ale również tytułem Stargardzkiego Produktu Lokalnego. Umiejętnie łączą nowoczesne technologie z indywidualnym podejściem do każdego, kto potrzebuje po prostu dobrych okularów. Tutaj można zajrzeć za kulisy optycznego fachu i dowiedzieć się, czy łatwo na co dzień pracować z rodzicami.

W pracowni państwa Purchalaków panuje wyjątkowa atmosfera. To miejsce, w którym wiedza i wieloletnie doświadczenie spotykają się z pasją. – Pracę w salonie optycznym mojego dziadka zacząłem w wieku 15 lat. To był zupełnie inny świat. Okulary robiło się manualnie. Dziadek dużo ode mnie wymagał, przede wszystkim dokładności i punktualności. Później dołączyła do mnie żona, a następnie nasz syn. Widzę w nim przyszłość. Marek ma inne, nowe spojrzenie na naszą pracę – mówi Piotr Purchalak.

Zawód optyka wymaga dużego zaangażowania na każdym etapie realizacji zamówienia. Okulary służą dzisiaj przecież nie tylko do poprawy wzroku. Bardzo często są również elementem stylizacji, podkreślają charakter i urodę. – Najmilsze chwile są dla mnie wtedy, kiedy klienci wracają i mówią, iż nigdy wcześniej nie mieli tak dobrze dobranych okularów. Patrząc na ich zadowolenie, sama czuję największą satysfakcję – mówi Jolanta Purchalak.

Chociaż na rynku są obecne duże sieci salonów optycznych, niewielkie pracownie wciąż mają swoje stałe grono odbiorców. Jak mówią członkowie rodziny Purchalaków, klienci doceniają indywidualne podejście, dostosowanie się do ich potrzeb i czas poświęcony w salonie. Jak widać na przykładzie pracowni przy ul. A. Mickiewicza, również młode pokolenia chcą wykonywać ten ciekawy, ale wymagający zawód. – Trafiłem tutaj trochę przypadkiem, zostałem i nie żałuję. Robię okulary, składam zamówienia i przeprowadzam badania refrakcji, czyli dobieram korekcję okularową do potrzeb pacjenta. Jak to jest pracować z rodzicami? Bywa trudno, ale wszystkiego można się nauczyć. Działamy razem i przede wszystkim szanujemy się wzajemnie – mówi Marek Purchalak.

W naszym mieście mamy wiele miejsc, które są tworzone z prawdziwą pasją. To właśnie do ich właścicieli trafia tytuł Stargardzkiego Produktu Lokalnego. Tutaj można zobaczyć filmy z laureatami nagrody: Pracownią Smaków 25 Metrów, Cukiernią Jacek Placek, Piekarnią Kozubek, Lodziarnią Baks i Foto Krystyną/Izabela Borutyńska Fotografia Artystyczna.

Zdjęcia: Waldemar Jaszczak

Idź do oryginalnego materiału