Na życiowym zakręcie postanowiłam spakować plecak i aparat fotograficzny i pojechać na miesiąc do Indii. Wtedy ta podróż była strzałem w dziesiątkę – dostałam to, po co tam pojechałam: potrzebę samotności w tłumie, możliwość przezwyciężenia swoich lęków i poznania...